 |
|
ludzie są nieznośni. niczego nie szanują, wolą unikać, niż się przeciwstawić, olać niż wyjaśnić, zrujnować niż powalczyć. / tonatyle
|
|
 |
|
" Jest takie szczęście, o którym ci nie powiem, bo są takie myśli których do dziś się boję . "
|
|
 |
|
cały dzień chlania browarów otwiera cię dużo bardziej niż ciepłe dłonie psychoterapeuty albo wspólny różaniec
|
|
 |
|
JEDYNYM ZŁYM KROKIEM JEST TEN NIEZROBIONY
|
|
 |
|
jesteś urocza, kiedy się wstydzisz
|
|
 |
|
jeśli ktoś powie Ci, że nie jesteś piękny, odwróć się i idź dalej, niech zobaczy Twój fantastyczny tyłek
|
|
 |
|
kiedyś wchodziłam do pomieszczenia i zastanawiałam się, czy obecni tam mnie polubią. Dziś wchodzę i zastanawiam się, czy to ja ich lubię
|
|
 |
|
pamiętaj księżniczko, łobuz kocha najbardziej
|
|
 |
|
nie chcę nic sugerować, ale wszystko ma swój początek i koniec
|
|
 |
|
a kiedy wrócisz, będę Cię kochać jak nigdy dotąd
|
|
 |
|
Chwila grozy – cichego oddechu i tajemnicy, przyćmiony stan w którym każdy ma własny świat. Przeżyte wydarzenia nie mają w tym momencie znaczenia, bo oto patrzysz na coś pięknego. Barwne obrazy przesuwają się powoli tylko po to, żeby w najmniej oczekiwanym momencie przyśpieszyć do granic możliwości. Jest środek nocy i przyglądasz się komuś, kto prawdopodobnie jest w objęciach snu. Dzieje się z nim tajemnica, którą ukazałem wcześniej. Zastanawiasz się, co też dzieje się w umyśle ukochanej osoby. Masz nadzieję, że rzeczy, które sprawiają, że uśmiecha się przez sen są związane z tobą. Podchodzisz bliżej i dostrzegasz, że zaczyna się trochę wiercić. Po chwili słyszysz swoje imię, a serce rośnie do rozmiarów futbolówki. Nie możesz się oprzeć przed dotknięciem policzka tej osoby, ale starasz się nie robić tego jak najdłużej. Zasypiasz siedząc przy łóżku. Teraz to ty zaczynasz wpadać w otchłań marzeń. Jestem pewien, że chcesz śnić o nim czy o niej. Przecież tak bardzo kochasz.
|
|
|
|