 |
|
Jeśli kiedyś będę miała syna, to będzie nosił Twoje imię.
|
|
 |
|
Chyba się już odkochał, chyba już na zawsze.
|
|
 |
|
Ona siedziała nieruchomo wpatrzona w jego brązowe oczy. Nie chciała nic mówić, wiedziała, że teraz potrzebna jest im chwila ciszy. Siedzieli więc tak w milczeniu zdając sobie sprawę z tego, że gdyby nie mieli siebie, nie mieliby nic.
|
|
 |
|
Mówili nam nie raz: "nie wierzcie w romantyczne baśnie", lecz My naprawdę czuliśmy, że mamy szansę.
|
|
 |
|
już podjęłam tą decyzję: nie wracam. wiem, że to egoistyczne. przepraszam.
|
|
 |
|
czas usiłuje się cofnąć, rozpętaliśmy żywioły. nie uciszą ich te dwa słowa, które straciły swą moc,
bo zwątpiliśmy w nas. nie wiem jak to mogło się stać.
|
|
 |
|
zbiera się na deszcz z Twoich oczu. podchodzą Ci do gardła słowa, które zburzą to co budowałem mocą swoich rąk tylko po to, by uśmiech zadomowił się na Twoich ustach.
|
|
 |
|
ćwiczymy :D lecimy nie śpimy :D
|
|
 |
|
dajcie już te święta i szybko jakąś imprezkę!!!! ♥
|
|
 |
|
Dopóki jesteś tu ze mną, to miejsce coś znaczy. ♥
|
|
 |
|
Kiedyś może zrozumiesz jak trudno jest walczyć ponownie o to co straciło się z głupoty.
|
|
 |
|
To dziwne. Możemy nie widzieć się przez kilka tygodni, nie rozmawiać wcale ze sobą, a jednak po pewnym czasie to wszystko wraca. Znowu zaczynamy od początku bo coś nas do siebie ciągnie.
|
|
|
|