głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niezesrajsie

trzeba mieć wrażliwość księżniczki i wytrzymałość ku wy.  — Anna Dymna

chokoreeto dodano: 10 września 2013

trzeba mieć wrażliwość księżniczki i wytrzymałość ku*wy. — Anna Dymna

kiedyś tamtego lata  strasznie pana kochałam.

chokoreeto dodano: 9 września 2013

kiedyś tamtego lata, strasznie pana kochałam.

I chciała zmiany. Zmiany siebie z zewnątrz i wewnątrz. Zmiany otoczenia. Zmiany gustu. Zmiany stylu bycia. Zmiany wszystkiego.

chokoreeto dodano: 9 września 2013

I chciała zmiany. Zmiany siebie z zewnątrz i wewnątrz. Zmiany otoczenia. Zmiany gustu. Zmiany stylu bycia. Zmiany wszystkiego.

Nienawidzę tego uczucia  gdy nagle czujesz się przygnębiony. Bez żadnego ostrzeżenia  bez oczywistego powodu. Po prostu to się dzieje. Czujesz się pusty i beznadziejny. Czujesz się zmęczony. Tak  jakbyś już nigdy miał nie ruszyć na przód. I kiedy ktoś Cię pyta:  Co jest nie tak?   nie potrafisz odpowiedzieć  bo nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy zaczynasz nad tym myśleć. I w tym momencie po prostu zdajesz sobie sprawę  jak dużo rzeczy jest nie tak.

chokoreeto dodano: 9 września 2013

Nienawidzę tego uczucia, gdy nagle czujesz się przygnębiony. Bez żadnego ostrzeżenia, bez oczywistego powodu. Po prostu to się dzieje. Czujesz się pusty i beznadziejny. Czujesz się zmęczony. Tak, jakbyś już nigdy miał nie ruszyć na przód. I kiedy ktoś Cię pyta: "Co jest nie tak?", nie potrafisz odpowiedzieć, bo nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy zaczynasz nad tym myśleć. I w tym momencie po prostu zdajesz sobie sprawę, jak dużo rzeczy jest nie tak.

Mam dość. Wszystkiego kurwa mam dość  rozumiesz ? Nie mam już sił do tego ciągłego udawania  że wszystko jest w porządku. Bo nic nie jest w porządku. Ja tak nie potrafię. Nie potrafię nie myśleć o Tobie. O tym jak bardzo żałuję  że wtedy wszystko nie potoczyło się inaczej. Najwidoczniej tak po prostu musiało być. Ale tak cholernie chciałabym wiedzieć  czy Ty też żałujesz. Żałujesz tego  że to pieprzone życie nie dało nam trochę ciepła...

chokoreeto dodano: 9 września 2013

Mam dość. Wszystkiego kurwa mam dość, rozumiesz ? Nie mam już sił do tego ciągłego udawania, że wszystko jest w porządku. Bo nic nie jest w porządku. Ja tak nie potrafię. Nie potrafię nie myśleć o Tobie. O tym jak bardzo żałuję, że wtedy wszystko nie potoczyło się inaczej. Najwidoczniej tak po prostu musiało być. Ale tak cholernie chciałabym wiedzieć, czy Ty też żałujesz. Żałujesz tego, że to pieprzone życie nie dało nam trochę ciepła...

Najbardziej boję się wódki z colą  bo po wódce z colą nie boję się niczego.

chokoreeto dodano: 9 września 2013

Najbardziej boję się wódki z colą, bo po wódce z colą nie boję się niczego.

Nienawidziłam swojej bezradności. Nienawidziłam pragnienia  aby mój ból ukoił mężczyzna  który go zadał.  — Paul Richard Evans   Obiecaj mi

chokoreeto dodano: 9 września 2013

Nienawidziłam swojej bezradności. Nienawidziłam pragnienia, aby mój ból ukoił mężczyzna, który go zadał. — Paul Richard Evans, "Obiecaj mi"

To chyba nie jest takie proste kochać. Ofiarowywać siebie każdego dnia  co dzień rano być w gotowości ze swoim sercem przepełnionym uczuciem  a nocą tęsknić do utraty tchu. Być obok  na każde zawołanie  na prośbę  na własne chęci  na zawsze. Starać się przez cały czas i pokazywać  że tak bardzo nam zależy. Utwierdzać w tym przekonaniu siebie i innych. Obdarowywać pocałunkami  wyrażać oczami  kochać sercem  być sobą. A co jeśli w pewnej chwili zapragniemy przestać? Czy ta miłość nagle przestanie istnieć  czy może w takim razie nigdy miłością nie była? Czy wszystko co było zniknie i pozostanie wielka pustka? Czy utrata boli  a zapełnienie nicości jest niemożliwością? Jak mocno trzeba kochać  by po utracie zagubić się w labiryncie uczuć? Czy w takim razie warto ofiarować siebie drugiemu człowiekowi? Czy bez miłości można żyć?   yezoo

yezoo dodano: 8 września 2013

To chyba nie jest takie proste kochać. Ofiarowywać siebie każdego dnia, co dzień rano być w gotowości ze swoim sercem przepełnionym uczuciem, a nocą tęsknić do utraty tchu. Być obok, na każde zawołanie, na prośbę, na własne chęci, na zawsze. Starać się przez cały czas i pokazywać, że tak bardzo nam zależy. Utwierdzać w tym przekonaniu siebie i innych. Obdarowywać pocałunkami, wyrażać oczami, kochać sercem, być sobą. A co jeśli w pewnej chwili zapragniemy przestać? Czy ta miłość nagle przestanie istnieć, czy może w takim razie nigdy miłością nie była? Czy wszystko co było zniknie i pozostanie wielka pustka? Czy utrata boli, a zapełnienie nicości jest niemożliwością? Jak mocno trzeba kochać, by po utracie zagubić się w labiryncie uczuć? Czy w takim razie warto ofiarować siebie drugiemu człowiekowi? Czy bez miłości można żyć? [ yezoo ]

chyba trochę podobne do mojego wpisu    teksty yezoo dodał komentarz: chyba trochę podobne do mojego wpisu ;) do wpisu 7 września 2013
Znów widzę Jego uśmiechniętą twarz  zadowolone oczy i serce bijące w normalnym rytmie. Ciśnienie ma w normie  a Jego nogi nie rwą się zbytnio w moją stronę. Dostrzegł mnie  to fakt  ale ja zrobiłam to już wcześniej  jeszcze zanim pojawił się tutaj  czułam  że znów będę musiała uporać się z własnymi pragnieniami. Macha do mnie  więc robię to samo  ale po chwili odwracam się  by uniknąć najgorszego. Wiem  że nie jest mój i nigdy nie będzie. Wiem  że jest sam  zupełnie tak jak ja  ale to nie zmienia faktu  że Jego serce nie dostrzega mojego. Wiem też  że Go kocham  choć nigdy Mu tego nie powiem. Czasami mi Go brakuje  choć nigdy nie był w moim posiadaniu. Tęsknię za Jego głupimi tekstami  choć jeszcze nigdy nie usłyszałam ich dostatecznie wiele. Chciałabym w końcu wyrzucić z siebie to uczucie  prosto w Jego serce  w oczy  usta. Chciałabym by dostrzegł  że jestem i że będę  ale zwyczajnie boję się stracić to  czego nigdy nie miałam.   yezoo

yezoo dodano: 6 września 2013

Znów widzę Jego uśmiechniętą twarz, zadowolone oczy i serce bijące w normalnym rytmie. Ciśnienie ma w normie, a Jego nogi nie rwą się zbytnio w moją stronę. Dostrzegł mnie, to fakt, ale ja zrobiłam to już wcześniej, jeszcze zanim pojawił się tutaj, czułam, że znów będę musiała uporać się z własnymi pragnieniami. Macha do mnie, więc robię to samo, ale po chwili odwracam się, by uniknąć najgorszego. Wiem, że nie jest mój i nigdy nie będzie. Wiem, że jest sam, zupełnie tak jak ja, ale to nie zmienia faktu, że Jego serce nie dostrzega mojego. Wiem też, że Go kocham, choć nigdy Mu tego nie powiem. Czasami mi Go brakuje, choć nigdy nie był w moim posiadaniu. Tęsknię za Jego głupimi tekstami, choć jeszcze nigdy nie usłyszałam ich dostatecznie wiele. Chciałabym w końcu wyrzucić z siebie to uczucie, prosto w Jego serce, w oczy, usta. Chciałabym by dostrzegł, że jestem i że będę, ale zwyczajnie boję się stracić to, czego nigdy nie miałam. [ yezoo ]

To nie Hollywood mała  tu nikt nie wpadnie na lotnisko z bukietem wołając  że popełnił błąd i kocha  tu nie ma happy endów  wzruszających końców  nie ma nawet dobrych początków. Poza tym  nie stać Cię na bilet

chokoreeto dodano: 6 września 2013

To nie Hollywood mała, tu nikt nie wpadnie na lotnisko z bukietem wołając, że popełnił błąd i kocha, tu nie ma happy endów, wzruszających końców, nie ma nawet dobrych początków. Poza tym, nie stać Cię na bilet

“ Wszystkie jesteśmy takie same. Pijemy wódkę albo wino  palimy papierosy i tak cholernie tęsknimy za czymś  czego być może w ogóle nie ma. ”  — życiowe

chokoreeto dodano: 5 września 2013

“ Wszystkie jesteśmy takie same. Pijemy wódkę albo wino, palimy papierosy i tak cholernie tęsknimy za czymś, czego być może w ogóle nie ma. ” — życiowe

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć