 |
|
Chciałam oddać swoje serce komuś innemu, ale nikt nie chciał go w kawałkach. / napisana
|
|
 |
|
wiesz w co najbardziej wierze? że kiedyś zauważysz, jak bardzo zraniłeś swoją ukochaną księżniczkę. przechodząc koło lusterka będziesz zakrywał dłońmi twarz nie mogąc uwierzyć jak mogłeś jej to zrobić, bo przecież kiedyś darzyłeś ją wielkim uczuciem. obiecywałeś jej, że nigdy nie będzie przez ciebie cierpieć, a jednak złamałeś obietnice. wypowiedziałeś w jej stronę tyle okropnych słów, że na samo wspomnienie o nich, zaczniesz robić się czerwony. zrozumiesz, że popełniłeś wielki błąd zostawiając ją i któregoś dnia, gdy ona będzie wypłakiwać kolejne łzy z twojego powodu, zapukasz do drzwi jej domu i spoglądając jej głęboko w oczy wyznasz, że z całego serca ją przepraszasz i prosisz o drugą szansę. ona bez wątpienia ci przebaczy bo jeśli się kogoś kocha, będzie się w stanie wybaczyć mu nawet najgorszą rzecz / halcyon
|
|
 |
|
dalej cierpie, dalej płaczę, dalej cię kocham i może już nikomu tej słabości do ciebie nie okazuje i ciągle wypieram się, że nie jesteś główną myślą w mojej głowie to wcale nie znaczy, że nie zapomniałam jak ważny jesteś dla mnie. bo przecież nigdy nikogo nie przestaje się kochać. jeśli jakaś znajomość znaczyła dla kogoś bardzo dużo to o tej drugiej osobie się nigdy nie zapomni, powtarzam NIGDY bo prawdziwa miłość nie przemija nawet wtedy, gdy zakochani się roztaną i mogą się pojawiać w twoim życiu osoby, które jakoś postarają się załatać tą dziurę w sercu to nigdy nie będą oni dla ciebie tak ważni, bo po pewnym czasie uświadamiasz sobie, że jednak za bardzo przywiązałaś się do tamtej osoby, by wpuszczać na jej miejsce kogoś innego. kogoś, kto nigdy nie będzie lepszym od niego nawet jeśli byłby w stanie przenieść góry dla ciebie i złapać gwiazdkę z nieba, o której zawsze marzyłaś / halcyon
|
|
 |
|
łzy spłynęły po moich policzkach, a ja siedząc tak w ciszy nie umiałam nad tym zapanować. poczułam niewyobrażalny ból, który przeniknął mnie na wskroś. każdy mięsień, każda żyła, każdy fragment skóry piekł niemiłosiernie z tęsknoty, która stała się tak kurewsko silna. nie wiedziałam, że potrafię tak kochać, nie wyobrażałam sobie, że jeden człowiek obudzi we mnie takie emocje. jedyna myśl, która wypełniała moją głowę, to chęć wtulenia się w jego ramiona. ciepłe, bezpieczne, silne. Boże spraw bym zapanowała nad tym, pozwól mi poczuć ulgę w tym całym chaosie, bo widzę jak z dnia na dzień zatracam się w uczuciu, którego totalnie nie pojmuję. daj mi siłę, bo gubię drogę, gubię się w alejkach własnej duszy, która tworzy obrazy raniące tak boleśnie.
|
|
 |
|
Boli. Kurewsko boli mnie każdy dzień bez Ciebie, rozumiesz? Ja już nie daję rady, nie mam siły tęsknić i czekać. Bo ciągle czekam, chociaż nie wiem po co. Przecież nie wrócisz, nie? Masz inne życie, nie jestem Ci w nim potrzebna. Wolałeś uciec od mojej miłości, czyżby było z nią coś nie tak? Powiedz jak jest, może we mnie po prostu brakuje jakiegoś elementu bez którego nie wyobrażałeś sobie naszego wspólnego życia. A ja głupia planowałam naszą przyszłość, która po brzegi miała być wypełniona szczęściem i czułością. Na kilometr miało pachnieć miłością, ale Ty tego nie chciałeś. Zrezygnowałeś, a ja do dziś nie potrafię w to uwierzyć. I męczę się, ciągle męczę się tymi wszystkimi wspomnieniami, kiedy mówiłeś mi, że nigdy mnie nie zostawisz. Byłam naiwna, a Ty tak pięknie kłamałeś i pozwoliłeś mi na miłość, która w większej mierze przyniosła tylko cierpienie. Jak mogłeś do tego wszystkiego dopuścić? / napisana
|
|
 |
|
Miłość jest szczęściem, owszem. Nigdy nie twierdziłam inaczej. Jest ona największym szczęściem na ziemi, ale pod warunkiem, że mamy ją z kim dzielić. Inaczej sprawia, że cierpisz, nie potrafisz oddychać, spycha wszystko na bok i odbiera sens całemu światu. / napisana
|
|
 |
|
nie wiem kim będziemy dla siebie w przyszłości. dla mnie to nie jest przelotna znajomość. nie chcę żeby to się skończyło. wiara, że może właśnie Ty jesteś tym, na kogo czekałam całe swoje osiemnastoletnie życie dodaje mi sił. i może te słowa są banalne, ale to co zaczynam do Ciebie czuć nie jest banalne, jest piękne, silne. właściwie to nigdy się tak nie czułam. uwielbiam rozmawiać z Tobą do późna, uwielbiam te Twoje zdrobnienia. całego Cię uwielbiam. / soup
|
|
 |
|
(...) pierwszy raz właśnie wtedy, na ułamek sekundy, pojawiła się we mnie myśl o przyszłości z Tobą. a zaraz potem zaczęłam się tego bać... / J.L.Wiśniewski
|
|
 |
|
i kiedy tak słucham teraz kawałków, które zawsze słuchaliśmy wspólnie, wszystko nagle wraca. za zamkniętymi powiekami przewijają się miliony wspólnie przeżytych chwil, które sprawiały, że te wakacje zapisały się jako jedne z lepszych. spontaniczne wypady, pijackie libacje w ciągu tygodnia, niezapowiedziane wizyty, z których każda następna wymagała ode mnie szybszego ogarnięcia. i wiesz? mam ochotę rozpłakać się jak mała dziewczynka, bo dociera do mnie, że wraz z końcem wakacji nadejdzie ten nieunikniony koniec. a przecież ta grupka chłopaków stała się moją rodziną, otworzyłam się na nich, przestałam skrywać twarz za maską pozorów. poznali mnie na wylot, widzieli zapłakaną, pijaną, w pidżamie, bez makijażu, smutną, wkurwioną, roześmianą, w szpilkach, w dresach, zaspaną, zazdrosną, widzieli każdą wersję mnie. pozwoliłam im na poznanie wszystkich tajemnic. dlatego nie pozwolę im odejść, nie pozwolę by to wszystko tak nagle miało się skończyć. choćbym miała poświecić wiele.
|
|
 |
|
Często pytam Boga dlaczego mi to zrobił, dlaczego odebrał moje szczęście, ale wiesz? On milczy. Zupełnie jakby bał się powiedzieć mi prawdę. / napisana
|
|
 |
|
Nie możesz podporządkowywać swojego życia pod opinię ludzi. Nie możesz podejmować decyzji patrząc na to 'co ludzie powiedzą'. Oni i tak zawsze coś będą mówić. Zawsze znajdą chociaż najmniejszy powód aby Cię skrytykować. Jeśli po rozstaniu będziesz siedzieć dużo w domu, powiedzą, że kompletnie się załamałaś i być może planujesz próbę samobójczą. Jeżeli znów w stosunkowo niedługim czasie poznasz kogoś innego stwierdzą, że szybko się pocieszasz. A co by było gdybyś wróciła do byłego? Wtedy powiedzą, że i tak Cię zrani, że znów będziesz cierpieć, że jesteś naiwna i nie znasz życia. Już nie wspomnę o czym plotkują gdy często spotykasz się ze znajomymi i z nimi imprezujesz. Widzisz, życie 'dla ludzi' nie ma sensu. Oni wiedzą na Twój temat więcej niż Ty o sobie samej, ale tym nie można się przejmować. Trzeba robić swoje i przeżyć życie po swojemu. Trzeba popełniać swoje błędy i wyciągać z nich wnioski. A ludzie niech gadają, przynajmniej mają jakieś zajęcie w swoim nudnym życiu. / napisana
|
|
 |
|
Też masz tak, że patrzysz na telefon i zastanawiasz się dlaczego on się nie odzywa? Nie odzywa się, bo nie chce, a może po prostu boi się po raz kolejny wchodzić w Twoje życie, niszcząc Ci wypracowaną rzeczywistość. Może tak samo jak Ty czeka na jakikolwiek ruch. Chociaż dużo ludzi mówi, że jakby mu zależało to odezwałby się pierwszy, to spójrz, Tobie zależy, ale jednak siedzisz cicho. I wiesz co w tym wszystkim jest najgorsze? Najgorsze jest to, że wiele par przez to czekanie traci szansę na coś naprawdę pięknego. Jak myślisz, może warto zawalczyć? Przecież już nic nie tracisz. / napisana
|
|
|
|