głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niezatapialna

wesołe  zielone oczy. długie blond włosy. promienny uśmiech i kruche ciało. ta oto dziewczyna  w jedną sekundę  w jedną minutę  potrafi wyciągnąć mnie z najgłębszego smutku i wznieść wysoko  w objęcia radości. to ona zawsze służy pomocną ręką  gotowa podnieść przy każdym upadku. to ona daje niezliczone pokłady szczęścia  powody do uśmiechu. to ona biegnie za mną  gdy pijana po raz kolejny urządzam sobie spacery. to ona ociera łzy  gdy niezliczony raz z rzędu moje serce pęka z winy tego skurwiela. to ona klnie ze mną na świat  który tak strasznie gniecie biorąc przy okazji głębokiego bucha w płuca. to ona krzyczy  gdy zachowuję się irracjonalnie i doprowadza do pionu  gdy zamroczona nie myślę racjonalnie. to ona  jedna z nielicznych  zdobyła moje stuprocentowe zaufanie i tę pewność  że skoczę za nią w ogień  bez względu na wszystko. jest moją kruszynką i zawsze nią będzie.

cynamoon dodano: 30 kwietnia 2013

wesołe, zielone oczy. długie blond włosy. promienny uśmiech i kruche ciało. ta oto dziewczyna, w jedną sekundę, w jedną minutę, potrafi wyciągnąć mnie z najgłębszego smutku i wznieść wysoko, w objęcia radości. to ona zawsze służy pomocną ręką, gotowa podnieść przy każdym upadku. to ona daje niezliczone pokłady szczęścia, powody do uśmiechu. to ona biegnie za mną, gdy pijana po raz kolejny urządzam sobie spacery. to ona ociera łzy, gdy niezliczony raz z rzędu moje serce pęka z winy tego skurwiela. to ona klnie ze mną na świat, który tak strasznie gniecie biorąc przy okazji głębokiego bucha w płuca. to ona krzyczy, gdy zachowuję się irracjonalnie i doprowadza do pionu, gdy zamroczona nie myślę racjonalnie. to ona, jedna z nielicznych, zdobyła moje stuprocentowe zaufanie i tę pewność, że skoczę za nią w ogień, bez względu na wszystko. jest moją kruszynką i zawsze nią będzie.

cały czas odgradzasz się przede mną jakąś niewidzialną barierą  skrywasz uczucia  skrywasz siebie. jesteśmy rozdzieleni wiesz? niby razem  ale jednak osobno. masz swoje tajemnice  sekrety ukryte na dnie serca i rozumiem to. każdy z nas coś ukrywa  każdy z nas wstydzi się niektórych partii swego życia. tylko  że ja nie proszę Cię o wiele  dobrze wiesz. chcę tylko widzieć  że Ci zależy  chcę widzieć jak się starasz  jak kochasz  jak chcesz. chcę mieć tę pewność  że moja osoba staje się dla Ciebie ważna  że jednak coś znaczę. to nic wielkiego  sam zobacz. przestań się ukrywać  porzuć tę skorupę i pozwól mi wejść do Twojego świata. razem zdziałamy wiele  razem będziemy silni  niezniszczalni. po prostu wypowiedz te dwa słowa  rozwiej wszelkie wątpliwości  uspokój moje nerwy. bądźmy szczęśliwi  skarbie. nie chcę Cię ranić.

cynamoon dodano: 30 kwietnia 2013

cały czas odgradzasz się przede mną jakąś niewidzialną barierą, skrywasz uczucia, skrywasz siebie. jesteśmy rozdzieleni wiesz? niby razem, ale jednak osobno. masz swoje tajemnice, sekrety ukryte na dnie serca i rozumiem to. każdy z nas coś ukrywa, każdy z nas wstydzi się niektórych partii swego życia. tylko, że ja nie proszę Cię o wiele, dobrze wiesz. chcę tylko widzieć, że Ci zależy, chcę widzieć jak się starasz, jak kochasz, jak chcesz. chcę mieć tę pewność, że moja osoba staje się dla Ciebie ważna, że jednak coś znaczę. to nic wielkiego, sam zobacz. przestań się ukrywać, porzuć tę skorupę i pozwól mi wejść do Twojego świata. razem zdziałamy wiele, razem będziemy silni, niezniszczalni. po prostu wypowiedz te dwa słowa, rozwiej wszelkie wątpliwości, uspokój moje nerwy. bądźmy szczęśliwi, skarbie. nie chcę Cię ranić.

skopiowanie z podpisem naprawdę nie boli  moje. teksty napisana dodał komentarz: skopiowanie z podpisem naprawdę nie boli, moje. do wpisu 30 kwietnia 2013
Kurwa mówiłeś  że zrobisz wszystko żeby mnie nie stracić  a później nie zrobiłeś nic żeby mnie zatrzymać  ba nawet sam ze mnie zrezygnowałeś. Tak po prostu zrezygnowałeś.    napisana

napisana dodano: 30 kwietnia 2013

Kurwa mówiłeś, że zrobisz wszystko żeby mnie nie stracić, a później nie zrobiłeś nic żeby mnie zatrzymać, ba nawet sam ze mnie zrezygnowałeś. Tak po prostu zrezygnowałeś. / napisana

Mam świadomość  że nic nie trwa wiecznie  że wszystko kiedyś się skończy. Przecież nawet życie ma swój kres  to także miłość dwojga ludzi  którzy przyrzekają kochać się na zawsze  musi się skończyć. I ja naprawdę zawsze się z tym liczyłam  tylko wiesz  nigdy nie sądziłam  że nasza miłość skończy się aż tak szybko  że nie zdążę się Tobą w pełni nacieszyć. I może to zabrzmieć jakbym była zachłanna czy egoistyczna i może taka jestem  nieważne  po prostu chciałam szczęścia  które potrwa trochę dłużej.    napisana

napisana dodano: 30 kwietnia 2013

Mam świadomość, że nic nie trwa wiecznie, że wszystko kiedyś się skończy. Przecież nawet życie ma swój kres, to także miłość dwojga ludzi, którzy przyrzekają kochać się na zawsze, musi się skończyć. I ja naprawdę zawsze się z tym liczyłam, tylko wiesz, nigdy nie sądziłam, że nasza miłość skończy się aż tak szybko, że nie zdążę się Tobą w pełni nacieszyć. I może to zabrzmieć jakbym była zachłanna czy egoistyczna i może taka jestem, nieważne, po prostu chciałam szczęścia, które potrwa trochę dłużej. / napisana

To źle  że chciałam poczuć się najważniejsza? To źle  że potrzebowałam czułości jaką dać mi mógł tylko on? Może faktyczne to źle  że w zamian za to wszystko chciałam dać miłość  dać całą siebie i wszystko  co mogłam. To wszystko źle. Po prostu źle  że chciałam być szczęśliwa i chciałam dać szczęście.    napisana

napisana dodano: 30 kwietnia 2013

To źle, że chciałam poczuć się najważniejsza? To źle, że potrzebowałam czułości jaką dać mi mógł tylko on? Może faktyczne to źle, że w zamian za to wszystko chciałam dać miłość, dać całą siebie i wszystko, co mogłam. To wszystko źle. Po prostu źle, że chciałam być szczęśliwa i chciałam dać szczęście. / napisana

Szukam swojego szczęścia chociaż doskonale wiem gdzie ono teraz się znajduje. Jest poza zasięgiem moich dłoni i chociaż kiedyś ta odległość nie sprawiała mi problemu to teraz zdaje się być kilka krotnie większa. Wszystko stało się kilkakrotnie inne niż kiedyś  bo jego odejście i tak długa nieobecność sprawiła  że ja zapominam o każdym szczególe. I chociaż uporczywie staram się myśleć o tym jak było kilkanaście tygodni temu  by zapamiętać jak najwięcej chwil szczęścia  to widzę  że mój umysł tak bardzo zawodzi i wyklucza wspomnienia  które wiążą się z jego osobą. A ja męczę się dalej i coraz mocniej  oglądając nasze wspólne zdjęcia i słuchając naszych ulubionych piosenek  mając nadzieję  że dzięki temu zostanie ze mną na dłużej. A on być może ma już inne życie  w którym nie ma miejsca na chociaż malutką myśl o mnie  a ja mimo wszystko i tak ciągle stoję jedną nogą w naszej wspólnej przeszłości  która tkwi w mojej głowie.    napisana

napisana dodano: 29 kwietnia 2013

Szukam swojego szczęścia chociaż doskonale wiem gdzie ono teraz się znajduje. Jest poza zasięgiem moich dłoni i chociaż kiedyś ta odległość nie sprawiała mi problemu to teraz zdaje się być kilka krotnie większa. Wszystko stało się kilkakrotnie inne niż kiedyś, bo jego odejście i tak długa nieobecność sprawiła, że ja zapominam o każdym szczególe. I chociaż uporczywie staram się myśleć o tym jak było kilkanaście tygodni temu, by zapamiętać jak najwięcej chwil szczęścia, to widzę, że mój umysł tak bardzo zawodzi i wyklucza wspomnienia, które wiążą się z jego osobą. A ja męczę się dalej i coraz mocniej, oglądając nasze wspólne zdjęcia i słuchając naszych ulubionych piosenek, mając nadzieję, że dzięki temu zostanie ze mną na dłużej. A on być może ma już inne życie, w którym nie ma miejsca na chociaż malutką myśl o mnie, a ja mimo wszystko i tak ciągle stoję jedną nogą w naszej wspólnej przeszłości, która tkwi w mojej głowie. / napisana

widzę jego z nią i już wiem  że dzisiaj nie wrócę trzeźwa do domu.   antra

cynamoon dodano: 29 kwietnia 2013

widzę jego z nią i już wiem, że dzisiaj nie wrócę trzeźwa do domu. / antra

byłam gotowa dać mu szczęście  o jakim nawet nie marzył. byłam gotowa go pokochać  do granic możliwości. byłam gotowa na oddanie mu siebie  na oddanie mu swojej pokaleczonej duszy  ufając  że to w jego dłoniach  najszybciej wróci do zdrowia. chciałam codziennie widzieć jego zaspaną twarz  która budziłaby mnie szeptaniem do ucha. chciałam słuchać melodii jego serca i uczyć się jej na pamięć. chciałam  by każdy pocałunek i każdy dotyk miał dla nas magiczne znaczenie. chciałam  by zobaczył we mnie tę jedną jedyną  by moje imię krążyło w jego myślach. tak wiele planów wiązałam z jego osobą  tak wiele nadziei  tak wiele marzeń. niestety  okazałam się tylko kolejną zdobyczą  kolejnym trofeum  który może postawić na półce  obok poprzednich.

cynamoon dodano: 29 kwietnia 2013

byłam gotowa dać mu szczęście, o jakim nawet nie marzył. byłam gotowa go pokochać, do granic możliwości. byłam gotowa na oddanie mu siebie, na oddanie mu swojej pokaleczonej duszy, ufając, że to w jego dłoniach, najszybciej wróci do zdrowia. chciałam codziennie widzieć jego zaspaną twarz, która budziłaby mnie szeptaniem do ucha. chciałam słuchać melodii jego serca i uczyć się jej na pamięć. chciałam, by każdy pocałunek i każdy dotyk miał dla nas magiczne znaczenie. chciałam, by zobaczył we mnie tę jedną jedyną, by moje imię krążyło w jego myślach. tak wiele planów wiązałam z jego osobą, tak wiele nadziei, tak wiele marzeń. niestety, okazałam się tylko kolejną zdobyczą, kolejnym trofeum, który może postawić na półce, obok poprzednich.

mistrzyni! teksty cynamoon dodał komentarz: mistrzyni! do wpisu 29 kwietnia 2013
To przecież tylko kolejne złamane serce. To tylko kolejna nieszczęśliwa dziewczyna. Nie wiem  o co tyle szumu.    napisana

napisana dodano: 29 kwietnia 2013

To przecież tylko kolejne złamane serce. To tylko kolejna nieszczęśliwa dziewczyna. Nie wiem, o co tyle szumu. / napisana

Typowa historia. Być może podobna do Twojej. Był chłopak i dziewczyna. Było uczucie   zwykłe zauroczenie pochopnie wzięte za prawdziwą miłość do grobowej deski. Były chwile szczęścia  tak wielkiego szczęścia  że zdawało im się latać kilka metrów nad niebem. Była pierwsza kłótnia  była i druga i trzecia  a każda z nich powodowała  że coś zaczęło się gubić. Wreszcie było rozstanie. Krzyki  łzy też były. Ostatecznie została nienawiść i żal do Boga  że na to wszystko przyzwolił.    napisana

napisana dodano: 29 kwietnia 2013

Typowa historia. Być może podobna do Twojej. Był chłopak i dziewczyna. Było uczucie - zwykłe zauroczenie pochopnie wzięte za prawdziwą miłość do grobowej deski. Były chwile szczęścia, tak wielkiego szczęścia, że zdawało im się latać kilka metrów nad niebem. Była pierwsza kłótnia, była i druga i trzecia, a każda z nich powodowała, że coś zaczęło się gubić. Wreszcie było rozstanie. Krzyki, łzy też były. Ostatecznie została nienawiść i żal do Boga, że na to wszystko przyzwolił. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć