 |
|
Mała, otrzep się z kurzu tamtych wspomnień, przeszłość nigdy nie wraca.
|
|
 |
|
Celem dzisiejszego dnia jest przetrwać ten syf i wyjść z niego z uniesioną głową..
|
|
 |
|
tak naprawdę, gówno o mnie wiesz... może Ciebie roznoszenie plotek bawi, ale mnie nie bardzo. nie znasz, nie oceniaj - proste.
|
|
 |
|
A teraz odpierdolę Ci takie " patrz co straciłeś" , że się nie pozbierasz.
|
|
 |
|
Sama nie wiem czego oczekuję, kogo tak naprawdę chcę, za kim wskoczyłabym w ogień, niczego nie jestem pewna, nawet tych dłoni, które obejmują mnie teraz w pasie.
|
|
 |
|
cześć, wstaję rano, już mam dość. kolejny dzień, znowu to samo jak na złość'
|
|
 |
|
Wstanę, zrobię ulubioną herbatę, popatrzę przez okno. Chmury będą leniwie płynąć po niebie, zapatrzę się na resztę dnia. Wiem, że w którymś momencie, ty też spojrzysz w niebo. To samo płynące niebo ..
|
|
 |
|
Nigdy nikogo bardziej. Amen.
|
|
 |
|
Ale skumaj złotko , że bez problemu mogłabym Cię zniszczyć . Tyle , że Ty już stoisz na straconej pozycji.
|
|
 |
|
Chętnie oddam wspomnienia w niekoniecznie dobre ręce. Po prostu niech ktoś je ode mnie weźmie./esperer
|
|
 |
|
Kochałeś kiedyś kogoś tak mocno,że nawet kiedy Cię ranił , masochistycznie cieszyłeś się, że chociaż przez chwilę byłeś jego jedyną myślą w głowie? /esperer
|
|
 |
|
Siedzę z laptopem i kocem na kolanach,pod powiekami zbierają się łzy, a ja próbuję przełknąć to palące uczucie w gardle. Wieczór szczerości z rozumem,który mówi,że się mną bawisz,który pokazuję fakty, a nie głupie wyobrażenia zakochanego serca. Czuję jak coś ściska mi klatkę piersiową, chociaż jestem sama. SAMA, powinnam się przyzwyczajać, bo to mi zostanie po Twoim całkowitym odejściem. Gapię się w zdjęcia i drżę. Mdli mnie od żalu, od tych myśli,których nie wypowiedziałam na głos, a teraz kotłują się we mnie. Zrób coś, proszę Cię. Odejdź, albo zostań i graj fair. Uwolnij mnie od złudzeń, bo właśnie pierwsza łza poleciała po policzku i zatrzymała się w kąciku warg,które kiedyś tak kochałeś./esperer
|
|
|
|