 |
Nie muszę używać siły. Słowami ranię jak nikt.
|
|
 |
Tamte kłótnie nie miały sensu, a rozdzieliły nas pewnie już nieodwracalnie.
|
|
 |
tęskniłam, a kiedy wróciłeś to sama już nie wiem za czym.
|
|
 |
Bezgranicznie oddany, ale jebać psychopatów.
|
|
 |
szlachta wchodzi na lekcje, po DZWONKU.
|
|
 |
chłopak to chłopak. ale przystojny chłopak to zupełnie coś innego.
|
|
 |
z poziomu 'przyjaciele' spadliście na poziom 'fałszywe szmaty i chuje'.
|
|
 |
Kiedy Ty chcesz tego jednego, nagle wszyscy inni chcą Ciebie.
|
|
 |
|
pal trawę. narzekaj, że rozumieją Cię tylko elfy i jednorożce.
|
|
 |
|
Masz już jakiś plan? -Przedawkować, podciąć sobie żyły, a potem się powiesić. -Wszystko na raz? -Tak na wszelki wypadek żeby przypadkiem nie zostało to zinterpretowane jako wołanie o pomoc.
|
|
 |
|
Matematyczka: Zaraz zadzwonię do Twoich rodziców! Ja: Czy moi rodzice dzwonią do pani i zwierzają się ze swoich problemów w pracy?
|
|
 |
|
Przetłumaczysz mi tekst? -Ok. wal -Ty pierdolony chuju z tą swoją bandą pojebów -To będzie tak: Szanowny marszałku, wysoka izbo... / [ net ]
|
|
|
|