 |
|
przecież nikt lepiej niż on sam , nie nauczyłby mnie milości
|
|
 |
|
Każde nieszczęśliwe zakochanie
ma w sobie choc nutkę radości.
W końcu to miłośc.
|
|
 |
|
- czemu płaczesz?
- bo kogoś kocham
- to raczej nie powód do płaczu?
- ale ta miłość jest tak silna, że nie daję sobie z nią rady.
|
|
 |
|
nie krzycz, że mnie kochasz,
powiedz to szeptem na ucho jak najwieksza tajemnicę.
|
|
 |
|
boli mnie życie bez ciebie.
|
|
 |
|
Nie ma nic gorszego od , bezsilności
|
|
 |
|
mrucz mi
że na zawsze
że tylko ja
|
|
 |
|
nigdy nie uciekaj od tego co boli .
|
|
 |
|
- Słuchaj, bierz lustrzankę, rusz żesz dupę i porób zdjęcia! Masz takiego skarba, a tak nieczęsto z niego korzystasz... - Ale z dupy, czy z aparatu?
|
|
 |
|
Bracie! Wiedziałeś, że chciałeś, ale nie chciałeś wiedzieć o tym, że chciałeś, więc wiedziałeś, że nie chciałeś, ale nie wiedziałeś, że chciałeś. Chciałeś zatem wiedzieć, że nie chcesz, żeby chcieć wiedzieć
|
|
 |
|
idziesz z kimś, wydawało by się z kimś najważniejszym, przez swoje życie,
nagle stajecie na rogu dobrze znanej wam ulicy, bo przecież chodzicie tędy co dzień,
jednak okazuje się, że każde z was chce iść w inną stronę
i jeśli żadne z was nie poświęci swojej dumy i swojego ego, to wszystko co tworzyliście rozpieprzy się od tak .
jedno małe nieporozumienie dotyczące dalszej drogi,
jest w stanie skreślić tak po prostu skreślić wszystkie wasze wspólnie spędzone dni.
|
|
|
|