 |
|
`Nie mogłaś odejść, bo nie byłaś zbyt silna. Teraz możesz już odejść, to nie twoja decyzja.`
|
|
 |
|
`Mogłabym wyzbyć się skrupułów gardząc istnieniem i do końca życia walczyć ze swoim sumieniem. `
|
|
 |
|
`Mogłabym napisać milion wresów o tym jak cierpię, a później wykrzyczeć to każdemu z was w twarz na koncercie. Kląć jeszcze głośniej i jeszcze częściej, albo odejść nie mówiąc nic więcej. `
|
|
 |
|
`Mogłabym rozliczać Cię za każdy gwałt na emocjach, albo obrócić to w żart i ukryć rozpacz. [...] Mogłabym przestać udawać, że jakoś sobie radze bez niego i zacząć wierzyć, że będziemy razem w niebie. `
|
|
 |
|
`momenty, gdy jest zbyt cicho - późno w nocy lub wcześnie rano, gdy zdaję sobie sprawę, że otacza mnie pustka i nic więcej.`
|
|
 |
|
` Bo została już tylko nadzieja, że dobre rzeczy da się jeszcze uratować nie niszcząc tego co się kocha, o co się walczyło do końca...`
|
|
 |
|
`Oni mogą żyć ale tylko razem nie rozdzielaj ich nie odzieraj z marzeń . `
|
|
 |
|
`Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca ? `
|
|
 |
|
`Wczoraj świeciło słońce. Wczoraj jeszcze byłeś. `
|
|
 |
|
`Pamiętaj kochanie, ułoży się co by się nie działo.`
|
|
 |
|
`I zapamiętaj co by się nie działo, Zawsze będzie mało, zawsze będzie brakowało. Pytasz co u mnie? Trochę się pozmieniało, Swoje rozjebane życie powoli układam w całość. `
|
|
 |
|
`Kocham to życie, ryzyko i ulice, gdzie czarne myśli mają odbicie w praktyce. `
|
|
|
|