 |
|
nie mniej smakowało uleganie szaleństwu, naginanie wieczności.
|
|
 |
|
umiem już płakać bez łez.
|
|
 |
|
Ciekawe co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie .
|
|
 |
|
nigdy Ci na tym wszystkim nie zależało..
|
|
 |
|
Byłam bardzo szczęśliwą małą dziewczynką,
pamiętam, byłam taka zdeterminowana, by zmieniać świat.
Zamiast tego świat zmienił mnie.
|
|
 |
|
Wiesz bo to jest tak, że przytakuję z uśmiechem kiedy mówi, że mnie kocha ale gdzieś głęboko czuję, że wcale tak nie jest. Od jakiegoś czasu coraz bardziej zaczynam wgłębiać się w jego słowa odnajdując drugie, gorsze znaczenia. Nie potrafię rozmawiać z nim tak beztrosko jak kiedyś. Wybaczyłam ale wciąż nie mogę pogodzić się z faktem, że mnie zdradził. Nie umiem tego zrozumieć dlaczego mimo przysięganego tak wielkiego uczucia z jego strony on to zrobił, kurwa nie umiem.
|
|
 |
|
miałam sto lat aby zapomnieć o miłości mego życia.
|
|
 |
|
nie chce mi się udawać,
że nie tęsknię.
nie chce mi się umieć
żyć bez Ciebie.
|
|
 |
|
Pamiętam to uczucie. To, kiedy patrzysz na drugą osobę i czujesz wszechogarniająca radość w całym ciele. Nazwaliśmy to "fascynacją" bo ciężko to opisać słowami.
|
|
 |
|
to coś w rodzaju pewnego układu. to coś jak kontrakt, podpisany na wieczność. to świadomość, że On nigdy Cię nie zostawi, bo obiecał na zawsze być obok. to pewność, że zawsze poda Ci rękę. to zobowiązanie - do pomagania mu, i chronienia Go. to pewien pakt, pewna przysięga - na wieczność, podpisana wielkimi literami "BRATERSTWO" || kissmyshoes
|
|
 |
|
nuda - śmieszne, jakieś 2 lata temu nie wiedziałam co to w ogóle jest nuda. a dzisiaj? dzisiaj dopada mnie ona prawie każdego dnia, a gdy już to zrobi na dłużej, rozrywa mnie doszczętnie na małe kawałki, robiąc ze mnie bezduszną osobę./emilsoon
|
|
|
|