 |
|
co mi po tym, jak usunę Twój numer z komórki, skoro znam go na pamięć? co mi po tym, że wykasuję z telefonu i komputera wszystkie Twoje zdjęcia, skoro widok Twojej twarzy mam non stop przed oczami? co mi po tym, że skasuję Twój numer z listy moich kontaktów na gadu, skoro i tak moja głowa pęka w szwach przez wspomnienia? co mi po tym, jak będę za Tobą tęskniła, skoro Ty i tak nie zrobisz nic w tym kierunku?
|
|
 |
|
obudziłam się w środku nocy. gwałtownie wzięłam telefon do ręki.wyszukałam w kontaktach Twojego imienia i kliknęłam 'usuń' . na wyświetlaczu pojawił się napis 'usuwanie..' - szkoda, że z życia nie mogę Cię usunąć. - pomyślałam odkładając telefon na półkę obok i poszłam spać dalej.
|
|
 |
|
- muszę odpocząć.
- to idź się połóż. zaraz przyniosę Ci herbatę.
- mamo.. od życia odpocząć..
|
|
 |
|
a łzy wciąz nie dają zapomnieć / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Lubie piątki. Lubie czekoladę, mandarynki i paprykowe Laysy . I lubię dużo mówić. I śmiać się tez lubię. I lubię sport. Lubie tez zielony, fioletowy, czarny kolor. I lubię na Ciebie patrzeć. Kochac cię tak po cichu, żeby nikt nie słyszał też lubię.
|
|
 |
|
"Odnoszę wrażenie, że społeczności internetowe istnieją tylko po to, aby pokazać, że wartościowi dla nas ludzie mieszkają na drugim krańcu świata. I prawdopodobnie nigdy ich nie zobaczymy. Takie bezlitosne "patrz, co nigdy nie będzie Twoje" ~ R.C
|
|
 |
|
kiedy kobieta nie ma racji pierwszą rzeczą ,którą należy zrobić, to natychmiast ją przeprosić. Oscar Wilde
|
|
 |
|
W XXI. wieku jest pełno : fałszywych przyjaciółek, które tylko czekają, aż podwinie Ci się noga by zmieszać Cię z błotem. Zazdrosnych koleżanek, które sępią nad Twoim związkiem z nadzieją, że on cię rzuci. Dziwek, które by dostać się do wymarzonego towarzystwa dają dupy.
|
|
 |
|
nienawidzę poniedziałków. za to 6 rano słyszę budzik z melodyjką " wstajemy kochanie..."; za to, że w tym dniu mam chemie i biologie; za to, że w tym dniu nie mam lekcji obok ciebie. nienawidzę poniedziałków.
|
|
 |
|
obecnie kontroli nad moimi czynami nie ma nikt. nawet ja sama.
|
|
|
|