 |
|
Ktoś kiedyś powiedział, że trudno jest przestać kochać. Miał rację, jest to cholernie trudne, ale z czasem nasze uczucia słabną. Mi w końcu się udało. To nie jest tak, ze już kompletnie nic do niego nie czuję, to wcale nie tak. On zawsze będzie ważny i zawsze będę czuła do niego sentyment bo to właśnie jemu oddalam swoje serce. Ale mam świadomość, ze mimo tego, ze on chyba znowu chcę spróbować ja po prostu nie widzę szans by to mogło się udać. Czuje,ze jestem gotowa poznać kogoś nowego. Może robię błąd rezygnujac w takiech chwili, moze zle robie odpuszczajac i zabijajac ta milosc, ale tak chyba bedzie najlepiej dla nas obojga...
|
|
 |
|
Bądź dla mnie facetem, którego żaden inny nie zastąpi, a ja będę tą, która zastąpi Ci wszystkie inne
|
|
 |
|
Nieważne,ze wygasło to co było miedzy nami , jakieś uczucie, przyjaźń czy miłość .sentyment gdzieś na dnie pozostanie do samego końca ...
|
|
 |
|
czasami pewne rzeczy tracą swą wartość. Nie ma już sensu niczego naprawiać. Wtedy zdajesz sobie sprawę, ze to już koniec i musisz odejść, że trzeba odpuścić. Ta decyzja jest najgorszą jaką musisz podjąć w całym swoim życiu...
|
|
 |
|
wracasz do rzeczywistości. brudno szarej, codzienności. ze łzami w oczach zostawiając na drugiej stronie kuli ziemskiej ludzi, którzy przez kilka krótkich chwil stali się dla Ciebie bliżsi niż wieloletni przyjaciele. opuszczasz ich ze świadomością, że już nigdy więcej nie będzie Ci dane ich spotkać. że jedyną możliwością ponownych ich zobaczenia, są tylko puste wspomnienia które z czasem staną się wyblakłe jak przestarzała fotografia. uczucia nie mają nic do rzeczy. przywiązanie do drugiego człowieka. życie nie pozwala nam być szczęśliwymi na taką skalę, na jaką tego pragniemy. u każdego zostawiamy jakąś cząstkę siebie. tą, której nie dostaniemy już z powrotem. tracimy jakiś ułamek serca. bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Mogłabym przetańczyć z Tobą całą noc w deszczu, lecz jak zwykle stwierdziłbyś, że to niemądre, bo przemokniemy i się rozchorujemy. Mogłabym każdego ranka witać Cię śniadaniem zaserwowanym do łóżka, ale znów narzekałbyś, że herbata jest za gorąca i po raz kolejny funduję Ci poparzony język. Mogłabym wyręczać Cię we wszystkim. Prasować koszule i robić obiady. Ale po co? Standardowo powiedziałbyś mi, że nie potrafię nawet dokładnie wyprasować koszuli, a moja zupa jak zwykle jest bez smaku i smakuje jak woda. Perfekcyjnie umiesz narzekać i zwalać wszystko na mnie. Więc mam propozycję, znajdź sobie taką która będzie drugą Magdą Gessler jeśli chodzi o obiady, a taniec w deszczu będzie dla niej również czymś irracjonalnym. Powodzenia. Uprzedzę Cię tylko, że będzie ciężko, bo już jest taka jedna idiotka, która pokochała takiego marudę, kochanie.
|
|
 |
|
Mimo, że czasami tak cholernie cierpię przez Twoje błędy, to wiem, że nie chcę nikogo innego. Przecież nikt się nie uśmiechnie w taki sam sposób jak Ty. Nikt tak samo nie powie, że kocha i nikt w identyczny sposób nie będzie życzył dobrej nocy.
|
|
 |
|
Mówił tak, że zapierało mi dech i nawet w milczeniu słyszałam szczęście.
|
|
|
|