 |
- pszczółki to robią , muchy to robią , motyle też to robią . może i my też to zrobimy ? - eee , zapomnij o tym ! my i tak nie nauczymy się latać! :)
|
|
 |
-nie napisał? -nie. -czas na plan b. -jaki to jest plan ? -dostępny/ niedostępny/ dostępny/ niedostępny.
|
|
 |
to, że nie piszę imion wielką literą nie znaczy, że nie mam szacunku. to, że się uśmiecham nie znaczy, że mam dobry humor. to, że jestem dostępna na gadu nie znaczy, że mam ochotę z tobą pisać. to, że tęsknie nie znaczy, że kocham.
|
|
 |
obudzisz się w środku nocy by poprawić poduszkę. zobaczysz zamaskowaną postać stojącą nad twym łóżkiem. i już wiesz, że koniec nie będzie dla ciebie miły, a wszystkie najgorsze sny dzisiejszej nocy się spełniły.
|
|
 |
drogi święty mikołaju. w tym roku byłam wyjątkowo grzeczna. prawie wcale nie bluźniłam i nie wyzywałam ludzi. słuchałam rodziców i nie kłóciłam się z bratem. proszę o śliczną lalkę barbie i kena. jak to dostanę, to obiecuję, że ku_wa kenowi urwę jaja, a wytapetowanej barbie odgryzę głowę. następnie dam idealnie oszpecone laleczki mojemu byłemu i wy_ebię z siebie, że życzę mu wesołych świąt. chcę również wykrywacz kłamstw, żeby temu je_banemu chłopczykowi z którym jestem spokrewniona, wytłumaczyć, że starszy też ma prawo do sprawiedliwego traktowania. jeśli nie dasz mi bluzki z kamilem bednarkiem, to ucieknę z domu. szczęśliwego rozdawania prezentów, mikołaju ! pozdrawiam - grzeczna dziewczynka, która cholernie niecierpliwie czeka na surprise. / ?
|
|
 |
` obiecuję, że kiedyś.. się ogarnę.heh xD
|
|
 |
obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy, ille razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy
obiecaj mi, że będziemy zawsze i nie będziemy musiały przypominać sobie, że powinnyśmy być
obiecaj mi, że za miesiąc, pół roku czu dwa lata z takim samym zapałem będziemy planowały swoje wspólne życie
obiecaj mi, że będąc na drugim końcu świata nie będę musiała zastanawiać się co w tym momencie robisz, bo właśnie będziemy kolejną godzinę gadać przez telefon
obiecaj mi, że nigdy nie będę musiała płakać podczas oglądania naszych wspólnych zdjęć
obiecaj mi, że nie muszę się niczego obawiać.
obiecaj mi, proszę.
|
|
 |
Moral z tej bajki jest krotki i wszystkim znany : gdy sie zakochasz, będziesz poźniej wódką leczyc rany .
|
|
 |
- Spotkałam dzisiaj Miłość..
- I co ci powiedziała ?
- Przepraszała.. że nie zawsze trwa do końca..
- Płakała ?
- Płakała.. bo często rani..
- Krzyczała ?
- Krzyczała.. że nie zawsze jest piękna..
- Śmiała się?
- Śmiała.. bo umie z siebie kpić..
- Żałowała czegoś?
- Żałowała.. że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie..
- Była zła ?
- Złościła się.. że czasem w nią wątpimy..
- Cieszyła się ?
- Cieszyła się.. że jej tak często szukamy..
- Powiedziała Ci coś jeszcze ?
- Powiedziała.. że nie jest dla mnie..
|
|
 |
Mroźny poranek. Spierzchnięte usta. Parująca kawa w ulubionej filiżance. Wszystko wyglądało wyjątkowo smutno , a ona siedziała szczęśliwa przed lustrem , malując usta krwistoczerwoną szminką.
|
|
 |
-ale ty jesteś brzydka. -a ty pijany. -ale ja wytrzeźwieje. ;D
|
|
 |
a on robił wszystko to czego ja nie mogłam. palił papierosy, urywał się z najważniejszych lekcji, na boisku jarał trawkę. Podobał mi się.
|
|
|
|