 |
|
pamiętam jak kiedyś robiłeś z siebie idiotę, tylko po to bym się zaczeła śmiać
|
|
 |
|
nienawidzisz mnie, tego co było między nami,
ale widząc mnie, wspomnienia wybuchają jak dym
|
|
 |
|
- nie mam na ciebie ochoty..
- musisz być poważnie chora ..
|
|
 |
|
czas to bezlitosny sędzia. dobre chwile Ci zostawia tylko na nieostrych zdjęciach
|
|
 |
|
znasz to uczucie, kiedy nie możesz zasnąć bo rzeczywistość jest lepsza niż jakiekolwiek sny? ja też nie
|
|
 |
|
odwrotnością miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność. jeśli mnie nienawidzisz, to znaczy, że nadal coś czujesz
|
|
 |
|
chcesz, sprawdź mnie, mały test na zaufanie. chodź ze mną na chwilę Ty to moje postrzeganie
|
|
 |
|
to że straciłam dla Ciebie głowę, to nie znaczy że stracę również spodnie, bluzkę, stanik i majtki
|
|
 |
|
Choruję na śmierć. W żyłach lęk krąży zamiast krwi.
|
|
 |
|
A jednak muszę godzić się nieustannie z własnym buntem, rozgniewanym sercem, okaleczonym ciałem, chorą duszą, samotnymi powrotami. Trzeba się z tym pogodzić, bo nie ma innej drogi.
|
|
 |
|
Wszystko wydaje się być pozbawione sensu. Ale gdy jestem z tobą, jest inaczej. Nie wiem dlaczego.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że czekają cię tylko dobre rzeczy. Bo niektórym osobom przytrafia się straszne gówno.
|
|
|
|