 |
|
tęsknie za nim, choć nigdy go nie miałam.
|
|
 |
|
Bo niewykorzystane szanse bolą znacznie bardziej niż popełnione błędy.
|
|
 |
|
I proszę Cię tylko o akceptacje mnie w całości. Z każdą wadą i zaletą, z każdą blizną bądź jej brakiem. Po prostu mnie...z każdą spółgłoską i niewypowiedzianą samogłoską. Mnie w tym w czym stoję, w tym co zdążyłam zdjąć. Mnie, nic nadto, nic mniej...
|
|
 |
|
(...) i nie drażni mnie fakt, że nie mogę być każdego. i nie denerwuje mnie
świadomość, że należę do jednego 36,6 . i wcale nie jest mi źle muskając
na okrągło tą samą parę warg za dnia i w nocy też, nie nudzi mi się to po
stokroć razy powtarzać to będę. nie nudzi mi się jego opowiadanie o
rzeczach o których nie mam pojęcia i nie smuci mnie fakt, że po za nim
nic równie ważnego nie ma.
|
|
 |
|
i znów jesteś taki dostępny.
|
|
 |
|
wieje wiatr północno-wschodni, a ludzie odchodzą pospiesznie z peronów,
sklepów, domów... od siebie też odchodzą i błądzą szukając właściwej
ścieżki chociaż takowa nie istnieje.
|
|
 |
|
są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. a potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.
|
|
 |
|
śmieszna jesteś - powiedziała plując krwią w swoje lustrzane odbicie - po prostu jesteś śmieszna i żałosna.
|
|
 |
|
wszyscy obrażają się będąc z dala od siebie, ale twarzą w twarz, nie mają nic do powiedzenia .
|
|
 |
|
wiesz co najbardziej boli? idziesz w te same miejsca, ale bez tych samych ludzi
|
|
 |
|
Potrzebuję teraz usłyszeć, że czyjś świat beze mnie nie miałby sensu .
|
|
 |
|
-kochasz mnie?
-tak
-a bedziesz kochał mnie za tydzien?
-tak
-a za rok?
-tak
-a za piec lat?
-tak
-a za dwadziescia lat?
-bede kochać inną...
-kogo?
-naszą córeczkę
|
|
|
|