 |
|
Codziennie rodzę się i umieram sama więc nie pouczaj mnie jak mam żyć .
|
|
 |
|
Uśmiech przez łzy, nic nie zmieni .
|
|
 |
|
` To jest front wojna, to zdrada i śmierci dreszcz .
|
|
 |
|
Z każdym dniem jesteś coraz wyżej na mojej liście najbardziej wkurwiających mnie osób . gratuluję.
|
|
 |
|
Gdybym była ślepa, niszczyłabym MC brayl’em .
|
|
 |
|
byłeś wszystkim, teraz jesteś niczym .
|
|
 |
|
Melanżujmy tak, by następnego dnia mówić - nigdy więcej.
|
|
 |
|
*Serce przestań pierdolić głupoty i zacznij mówić coś z sensem*
|
|
 |
|
– Dobra. Powiesz mu, że słyszysz głosy mówiące do ciebie z kibla. – No ciebie, Korba, całkiem pogięło. – Naprawdę... Naprawdę. Dwa lata temu, przysięgam, rura od kibla wpadła mi w rezonans i odbierała Radio Maryja. Ja tu tego..., a z kibla „żałuj za grzechy”.
|
|
 |
|
-..a to? -to jest znajomy Korby! -Monia, jaki tam znajomy.. jednorazowe tourne...
|
|
 |
|
Sorry, laska, na śmierć zapomniałam, że twoja matka uciekła z argentyńskim tenorem... – To był baryton... jebany baryton z pampasów...
|
|
 |
|
tak , oczywiście . w moim życiu jest tak zajebiście , że do pełni szczęścia brakuje mi tylko złamanego serca .
|
|
|
|