 |
|
przegrałam. czuje sie jak bym przegrała..
|
|
 |
|
nie wiem czego chce. wiem że nie poddam sie . . . mimo wszytsko .
|
|
 |
|
puste słowa, puste myśli, puste serce .
|
|
 |
|
Przepraszam. Tak bardzo przepraszam. Nie chciałam was wszystkich stracic, przepraszam..
|
|
 |
|
To co robie, to jest tylko moja sprawa. trylko mój problem.
|
|
 |
|
nic nie ma sensu. chce to naprawić, ale mi sie nie chce. Bywa.
|
|
 |
|
są dzieci które poznały świat lepiej niż niejedni dorośli..
|
|
 |
|
wtedy sukces, idealny zbieg okoliczności zawarty był, w każdym z tamtych uśmiechów, promienie słońca przebijające źrenice, to było warte, warte wszystkiego. za każdym razem, uwiecznianie chwil na błahych kadrach, by nie zapomnieć, by stały się wieczne i trwały najdłużej, znacznie dłużej niż My, chociaż każde z Nas doskonale wiedziało, że tych wszystkich uczuć, tego co tak naprawdę było i jest pomiędzy Nami, nigdy nie będziemy w stanie, umieścić w żadnych pikselach. / endoftime.
|
|
 |
|
Ludzie są jak jabłka; dojrzałe, niedojrzałe... Smakuje tak samo. Ale pamiętaj, że po niedojrzałym możesz się pochorować. // Annalina
|
|
 |
|
Może i skomplikowałbyś mi życie. Ale cieszyłabym się, że w ogóle jesteś. // Annalina
|
|
 |
|
miliony myśli, tych prawdziwych traktowanych jako żarty, ukrywane uczucia gdzieś, pomiędzy każdym ze słów, chwile zawahania, pustka opętała wnętrze, tamten uśmiech zastąpiony znikomym znakiem zapytania, to było coś co czuliśmy, co nigdy nie miało prawa wyjść na jaw, to bolało i, przegrało wraz z naszym odłożeniem siebie na później. / endoftime.
|
|
 |
|
To uczucie, jest jak sztylet wbity w moje serce. Ciągle czuję ból, ciągle cierpię. Ale nie mam dość odwagi, by go wyjąć. // Annalina
|
|
|
|