 |
|
Szczęście moich bliskch-to się dla mnie liczy. Nie życzę Ci spotkania ze mną jeśli źle im życzysz!
|
|
 |
|
Chciałeś być lepszy,jednak nie wyszło, są takie kurwy,marzenia niszczą, mimo to wszystko pamiętaj o tym, jak by nie było ty bądź porządny.
|
|
 |
|
nigdy nie zapominaj kto ci pomógł kiedy wymagała tego chwila, dobrze pomyśl, i nie zapominaj nigdy, wyrządzonej ci przez wrogów kiedyś krzywdy
|
|
 |
|
olać realia, pieprzyć rzeczywistość . pieprzyć to, że znów coś nie wyszło .
|
|
 |
|
i nie liż nigdy dupy tym, co mają cię za zero, pokaż charakter i bądź szczery, obłudę pierdol, to mój przepis na życie, przez to nieliczni są ze mną
|
|
 |
|
jak co dnia zadajesz sobie pytanie na dobranoc czyja to jest wina i czego masz za mało.
|
|
 |
|
może to trywialne i głupie, ale chce mieć już własny dom, dziecko, psa, kominek, dużą kuchnię i męża, który kocha.
|
|
 |
|
"Mogłem wziąć numer, cokolwiek, nieważne... I tłumaczyłem sobie, że żony w klubie nie znajdziesz. Może tak jest? W sumie wszystko jedno.. Jeśli jesteśmy pisani, to drogi kiedyś się przetną."
|
|
 |
|
"I brnąłem w to, Ty tam, Ja tu. I chuj. Nigdy nie zapomnę smaku Twoich ust."
|
|
 |
|
Już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks, dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść. Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne, tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne.
|
|
 |
|
Nie wiedziałem jak szerokie horyzonty
Otwierają się przede mną dzięki tej znajomości
Ja z tobą, ty ze mną do nieskończoności
|
|
 |
|
w udawaniu, że się nie widzimy i nie znamy, jesteśmy mistrzami .
|
|
|
|