głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nierealny_lot

' Proszę nie zawiedź mnie tak jak inni  to tylko tyle. '

smileebejbe dodano: 23 sierpnia 2012

' Proszę nie zawiedź mnie tak jak inni, to tylko tyle. '

' Nie umiem żyć bez Ciebie tak to pewne. '

smileebejbe dodano: 11 sierpnia 2012

' Nie umiem żyć bez Ciebie tak to pewne. '

' Potrzebna jest wiara by nasz związek przetrwał. '

smileebejbe dodano: 11 sierpnia 2012

' Potrzebna jest wiara by nasz związek przetrwał. '

' Kochanie pokaż mi na co Cię stać . '

smileebejbe dodano: 11 sierpnia 2012

' Kochanie pokaż mi na co Cię stać . '

' Z każdym dniem dostrzegam jak bardzo się zmieniam... Nie jestem już tą samą dziewczyną którą byłam jakiś czas temu... Powodów dlaczego się zmieniam jest kilka.. Zmieniają mnie przeżycia  kłamstwa   cierpienia i każde upadki .. Często wylewam łzy  robię się wrażliwsza i zamykam się w sobie.. Lecz w jedno się we mnie nie zmieni... To   że kochać potrafię tak samo. '

smileebejbe dodano: 11 sierpnia 2012

' Z każdym dniem dostrzegam jak bardzo się zmieniam... Nie jestem już tą samą dziewczyną którą byłam jakiś czas temu... Powodów dlaczego się zmieniam jest kilka.. Zmieniają mnie przeżycia, kłamstwa , cierpienia i każde upadki .. Często wylewam łzy, robię się wrażliwsza i zamykam się w sobie.. Lecz w jedno się we mnie nie zmieni... To , że kochać potrafię tak samo. '

' Proszę bądź   tak blisko jak tylko się da. '

smileebejbe dodano: 11 sierpnia 2012

' Proszę bądź , tak blisko jak tylko się da. '

  chodzę  szukam miejsca gdzie mogę w ciszy przemyślec każdą drobnostkę. Płaczę  tylko dlatego by móc potem się uśmiechnąc. Tęsknię za każdym kto jest godny tej tęsknoty. Nienawidzę gdy bliska mi osoba okłamuje mnie  ale i tak wiem   że bez kłamst się nie obejdzie.

smileebejbe dodano: 10 sierpnia 2012

~ chodzę, szukam miejsca gdzie mogę w ciszy przemyślec każdą drobnostkę. Płaczę, tylko dlatego by móc potem się uśmiechnąc. Tęsknię za każdym kto jest godny tej tęsknoty. Nienawidzę gdy bliska mi osoba okłamuje mnie, ale i tak wiem , że bez kłamst się nie obejdzie.

tylko on potrafił patrzeć na nią w sposób nieuchwytny  który przeszywał ją na wskroś. był projektantem jej snów i wynalazcą uśmiechu. fanatykiem jej kruchości. a kiedy jego serce przestało bić  własne również była zmuszona zatrzymać. przecież nie mogła pozostać niewielbiona. jej serce nie było w stanie bić bez narzucenia rytmu przez swojego partnera  zamieszkującego w jego klatce piersiowej.

abstracion dodano: 8 sierpnia 2012

tylko on potrafił patrzeć na nią w sposób nieuchwytny, który przeszywał ją na wskroś. był projektantem jej snów i wynalazcą uśmiechu. fanatykiem jej kruchości. a kiedy jego serce przestało bić, własne również była zmuszona zatrzymać. przecież nie mogła pozostać niewielbiona. jej serce nie było w stanie bić bez narzucenia rytmu przez swojego partnera, zamieszkującego w jego klatce piersiowej.

gdybym mogła zaczęłabym zabierać ze sobą koc. ale przecież nie raz  w środku zimy wtulałam się i bez niego w Twoje nagie ciało. teraz też podołam. wystarczy odsunięcie paru zniczy  zrobienie trochę miejsca. po paru chwilach moje ciało przyzwyczaja się do zimnego marmuru. wtulam się w niego i wcale nie jest tak ciężko. może jestem zahartowana. a może po prostu staram się być dzielną  wedle mojej obietnicy którą Ci złożyłam. tej ostatniej.

abstracion dodano: 8 sierpnia 2012

gdybym mogła zaczęłabym zabierać ze sobą koc. ale przecież nie raz, w środku zimy wtulałam się i bez niego w Twoje nagie ciało. teraz też podołam. wystarczy odsunięcie paru zniczy, zrobienie trochę miejsca. po paru chwilach moje ciało przyzwyczaja się do zimnego marmuru. wtulam się w niego i wcale nie jest tak ciężko. może jestem zahartowana. a może po prostu staram się być dzielną, wedle mojej obietnicy którą Ci złożyłam. tej ostatniej.

zrozpaczona  końcem rękawa ocierała krew z jego twarzy  trzymając go na drżących kolanach.   już jadą  zaraz będą  patrz na mnie.   krzyczała chwiejącym głosem.   kocham Cię.   wyszpetał  zdaję się ostatkiem sił.   cicho  nic nie mów  oszczędzaj siły.   szeptała  przykładając usta do jego zakrwawionego do cna czoła. zabrany już do karetki  ona skrupulatnie trzymała go za rękę  przełykając łzy  próbując się uśmiechać  żeby nie okazywać mu swojej niemocy  która pożerała każdy z calów jej wnętrza.   musi Pan wstrzymać oddech na parenaście sekund  prosimy się nie odzywać.   powiedział rozdrażniony ratownik. nabrał powietrza i zaczął oddychać szybko  chociaż niezwykle płytko  sprzeciwiając się rozkazowi.   co Pan u diabła?! to samobójstwo!   kocham Cię  kocham Cię  kocham Cię.   zaczął krzyczeć wniebogłosy  nabierając co raz głębszych oddechów.   proszę natychmiast przestać!   zawsze będę.   powiedział  nieusilnie rozluźniając dłoń  którą zaciskał koniuszki jej palców.   straciliśmy go.

abstracion dodano: 8 sierpnia 2012

zrozpaczona, końcem rękawa ocierała krew z jego twarzy, trzymając go na drżących kolanach. - już jadą, zaraz będą, patrz na mnie. - krzyczała chwiejącym głosem. - kocham Cię. - wyszpetał, zdaję się ostatkiem sił. - cicho, nic nie mów, oszczędzaj siły. - szeptała, przykładając usta do jego zakrwawionego do cna czoła. zabrany już do karetki, ona skrupulatnie trzymała go za rękę, przełykając łzy, próbując się uśmiechać, żeby nie okazywać mu swojej niemocy, która pożerała każdy z calów jej wnętrza. - musi Pan wstrzymać oddech na parenaście sekund, prosimy się nie odzywać. - powiedział rozdrażniony ratownik. nabrał powietrza i zaczął oddychać szybko, chociaż niezwykle płytko, sprzeciwiając się rozkazowi. - co Pan u diabła?! to samobójstwo! - kocham Cię, kocham Cię, kocham Cię. - zaczął krzyczeć wniebogłosy, nabierając co raz głębszych oddechów. - proszę natychmiast przestać! - zawsze będę. - powiedział, nieusilnie rozluźniając dłoń, którą zaciskał koniuszki jej palców. - straciliśmy go.

nie zdajesz sobie sprawy  że brak drugiej osoby może doprowadzić Cię do takiego stanu  że jeszcze za życia zaczniesz sobie kopać grób.

abstracion dodano: 8 sierpnia 2012

nie zdajesz sobie sprawy, że brak drugiej osoby może doprowadzić Cię do takiego stanu, że jeszcze za życia zaczniesz sobie kopać grób.

  a obiecujesz zrobić dla mnie wszystko?   doszczętnie wszystko. jeżeli będzie trzeba to i tęczę namaluję Ci ołówkiem.

abstracion dodano: 8 sierpnia 2012

- a obiecujesz zrobić dla mnie wszystko? - doszczętnie wszystko. jeżeli będzie trzeba to i tęczę namaluję Ci ołówkiem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć