 |
|
- Przestań mi dokuczać. Kiedy przestaniesz mi dokuczać? - Wiesz kiedy przestanę Ci dokuczać. Wtedy kiedy zmienisz nazwisko na moje. //zakochanawnim
|
|
 |
|
Nie oczekuję wiele. Praktycznie nic od Ciebie nie chcę. Chcę jednego - abyś mnie przytulił i powiedział "Jesteś dla mnie ważna, mała".
|
|
 |
|
To co czuję do Ciebie, pozwala mi przeżyć kolejny stracony dzień. Chciałabym móc się do Ciebie tulić każdej nocy i budzić obok Ciebie.
|
|
 |
|
Wkurwiasz mnie tym, że przez Ciebie wszystkich innych chłopaków mam w dupie.
|
|
 |
|
Jednego tylko kocham, tym jednym jesteś Ty.
|
|
 |
|
On oczy ma jak gwiazdy i twarz jak ze snu, tak lubię na nią patrzeć, bo chcę..
Chcę wciąż czuć że jestem bliżej, Jego zmysłów wciąż bliżej
|
|
 |
|
A jak się do Ciebie uśmiechne bardzo ładnie, to mnie przytulisz tak bardzo mocno ?
|
|
 |
|
tego potrzebowaliśmy - czasu. żeby choć trochę bardziej dojrzeć, więcej rozumieć, nauczyć się doceniać. teraz wiem, że warto było poczekać prawie te trzy lata, wciąż myśląc o nim, na swój sposób tęskniąc, nie umiejąc stuprocentowo poukładać życia bez jego osoby. żadna inna dłoń nie dopasowywała się do mojej w taki sposób, żadne inne pocałunki nie wpływały na mnie tak jak te i nie mogę się wyzbyć wrażenia, że nikt tak do perfekcji mnie nie rozgryzł. nie potrafiłam wykazać otwarcie, że czegoś mi brakowało ostatnimi czasy, ale stwierdzam jedno - dawno nie byłam tak szczęśliwa.
|
|
 |
|
Wszystko zaczęło się w jej piętnastą zimę. Potajemne spotkania, skradzione spojrzenia w szkole i długie wieczory. Z czasem przestała Go interesować. Próba zwrócenia na siebie uwagi nie podziałała. Odpuściła. Stała się taka jak On. Co imprezę praktycznie pije, działki fety wzrastają z wieczora na wieczór , a trawka jest na porządku dziennym. Zepsuła się. Przez Niego ? nie. Dla Niego. W końcu chciała być odpowiednia. Kocha Go za to jaki rozpierdol robi w Jej życiu.
|
|
 |
|
Chcę, żebyś mnie pragnął. Żebyś patrząc na mnie nie mógł oddychać i jednocześnie brał głębsze oddechy, bo jestem twoim powietrzem. Żebyś cały czas dotykał mojego ciała w chęci sprawdzenia, czy jestem naprawdę cała twoja. Żebyś całował mnie niespodziewanie, przyciskając do ściany. Żebyś zasypiał na moich kolanach, gdy będziemy oglądać komedie romantyczne. Żebyś pragnął mojego szczęścia ponad swoje, tak jak ja pragnę twojego. Żebyś kochał, tak po prostu kochał... / ms.noone
|
|
 |
|
Mówisz, że nie jesteś szczególnie uzdolniony. Ależ jesteś. To w końcu Ty, a nie ktoś inny wpadł mi w oko, wpuścił do brzucha stado motyli, zawrócił mi w głowie i wcisnął watę w kolana. Już wiesz do czego jesteś zdolny?
|
|
 |
|
- Kim chcesz zostać w przyszłości? - Jego żoną i matką jego dzieci.
|
|
|
|