 |
|
nasza znajomość była ogromnym błędem.
|
|
 |
|
wyjdź, zapomnij. nas już nie ma.
|
|
 |
|
serce to narząd? to musi być coś ponad, jakaś nieopisana materia. przecież narządu, jako rzeczy materialnej, nie da się tak po prostu zabrać, nie wyciągając nawet dłoni.
|
|
 |
|
Chciałabym tak do ciebie przyjść na całe życie, mogę.?.
|
|
 |
|
- Kiedy kupię sobie takie mega wypasione auto to będziesz najważniejszą kobietą w moim życiu, ale dopiero na drugim miejscu. Auto będzie na pierwszym. - A to teraz jestem u ciebie na pierwszym miejscu? - Tak. Jesteś najważniejszą kobietą w moim życiu.
|
|
 |
|
Czekolada spadła na drugie miejsce,gdy pojawiłeś się Ty.
|
|
 |
|
- Kochasz mnie dlaczego? - Za cholerę nie wiem, ale kocham.
|
|
 |
|
niech w całym mieszkaniu śmierdzi spalenizną, a w koszu utworzy się stosik spalonych gofrów. niech dochodzi do wniosku, że musi przetrzymać je jednak krócej i w efekcie poda niedopieczone. niech wkurza się na "całe to chore gotowanie" i mierzy mnie poważnym wzrokiem, kiedy w spazmie śmiechu rozleję kawę, by po sekundzie, nie gniewając się ani trochę, pocałować mnie w czubek nosa. chcę jeść tą niedoskonałą mieszankę mleka, mąki, oleju, proszku do pieczenia, jajek... i miłości.
|
|
 |
|
na drugim plan schodzi to jak, z czym na sumieniu, czy z jointem czy szlugiem między palcami, z jaką przeszłością - po prostu masz być. masz być tutaj, bo ja jestem.
|
|
 |
|
Nie obiecuj mi nieba. Po prostu mnie tam zabierz.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile radości potrafisz sprawić tym, że po prostu jesteś.
|
|
|
|