głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niepytajmnieonia

bo teraz nawet jeśli wszystko staralibyśmy się naprawić   już nic nie będzie takie same . zbyt wiele słów padło   za bardzo zraniliśmy siebie nawzajem . i chociaż biorę pod uwagę to   że już przenigdy nie będziemy rozmawiać tak jak kiedyś   wciąż mam nadzieję . modle się   żebyś się ogarnął i to zatrzymał . zatrzymał w sobie tą obojętność   która zatruwa moje serce . bo ja już nie oczekuje niczego więcej   nawet niczego nie chcę . tylko chciałabym móc wierzyć   że ta przyjaźń   która istniała na samym początku   wciąż potrafi być nieśmiertelna .

pokahontas dodano: 20 września 2011

bo teraz nawet jeśli wszystko staralibyśmy się naprawić , już nic nie będzie takie same . zbyt wiele słów padło , za bardzo zraniliśmy siebie nawzajem . i chociaż biorę pod uwagę to , że już przenigdy nie będziemy rozmawiać tak jak kiedyś , wciąż mam nadzieję . modle się , żebyś się ogarnął i to zatrzymał . zatrzymał w sobie tą obojętność , która zatruwa moje serce . bo ja już nie oczekuje niczego więcej , nawet niczego nie chcę . tylko chciałabym móc wierzyć , że ta przyjaźń , która istniała na samym początku , wciąż potrafi być nieśmiertelna .

bo wiesz u mnie to nie jest tak  że jeżeli z kimś się rozstaje to juz go  nie lubię   proszę cię  to na prawdę dziecinne.

pokahontas dodano: 20 września 2011

bo wiesz u mnie to nie jest tak, że jeżeli z kimś się rozstaje to juz go `nie lubię`, proszę cię, to na prawdę dziecinne.

odpierdalasz komedie kotek.

pokahontas dodano: 20 września 2011

odpierdalasz komedie kotek.

On jest objęty moimi prawami autorskimi   więc żegnaj mała .

pokahontas dodano: 20 września 2011

On jest objęty moimi prawami autorskimi , więc żegnaj mała .

Nieopanowana jeszcze przeze mnie sztuka nie myślenia o Tobie spędza mi sen z powiek. Otulona rozgrzanym od uczuć powietrzem rozpływam sie na wspomnienie wspólnych chwil. Złotko! Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę  ale każde nasze pożegnanie boli mnie niemiłosiernie i po pięciu minutach serce krzyczy i prosi o jeszcze odrobinę Ciebie. Nienawidzę tych nocy  bezsennych godzin  w których Twojej obecności brakuje najbardziej.

pokahontas dodano: 20 września 2011

Nieopanowana jeszcze przeze mnie sztuka nie myślenia o Tobie spędza mi sen z powiek. Otulona rozgrzanym od uczuć powietrzem rozpływam sie na wspomnienie wspólnych chwil. Złotko! Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale każde nasze pożegnanie boli mnie niemiłosiernie i po pięciu minutach serce krzyczy i prosi o jeszcze odrobinę Ciebie. Nienawidzę tych nocy, bezsennych godzin, w których Twojej obecności brakuje najbardziej.

najbardziej boli myśl  że będąc jeszcze razem  wiecie  że to już koniec.

pokahontas dodano: 20 września 2011

najbardziej boli myśl, że będąc jeszcze razem wiecie, że to już koniec.

zlustrował mnie dokładnie.   niewyprostowane włosy? szeroka bluza? co to ma być?   syknął łapiąc mnie z wolna za nadgarstek.   może się zmieniłam?   wybuchnęłam strząsając Jego rękę i sięgając do kieszeni po fajkę  po czym podpaliłam Ją szybko łapiąc bucha. znów się przybliżył drażniąc moją twarz swoim oddechem. kciukiem podniósł moją brodę zmuszając do spojrzenia na Niego.   co robisz...   wykrztusiłam uświadamiając sobie  że wypuściłam szluga  a On mimowolnie go przydeptał.   patrzę na Ciebie. patrzę w oczy  które znów mi wszystko mówią. w środku się nie zmieniłaś  wciąż masz to serce  które zraniłem...   zrobiłam krok w tył chcąc znaleźć się  jak najdalej od Niego  jednocześnie pragnąc  aby znów mnie pocałował  jak dawniej  i ze zmieszaną miną stwierdził  że bez nikotyny  której w sumie nie znosiłam  smakowałam lepiej.

definicjamiloscii dodano: 20 września 2011

zlustrował mnie dokładnie. - niewyprostowane włosy? szeroka bluza? co to ma być? - syknął łapiąc mnie z wolna za nadgarstek. - może się zmieniłam? - wybuchnęłam strząsając Jego rękę i sięgając do kieszeni po fajkę, po czym podpaliłam Ją szybko łapiąc bucha. znów się przybliżył drażniąc moją twarz swoim oddechem. kciukiem podniósł moją brodę zmuszając do spojrzenia na Niego. - co robisz... - wykrztusiłam uświadamiając sobie, że wypuściłam szluga, a On mimowolnie go przydeptał. - patrzę na Ciebie. patrzę w oczy, które znów mi wszystko mówią. w środku się nie zmieniłaś, wciąż masz to serce, które zraniłem... - zrobiłam krok w tył chcąc znaleźć się, jak najdalej od Niego, jednocześnie pragnąc, aby znów mnie pocałował, jak dawniej, i ze zmieszaną miną stwierdził, że bez nikotyny, której w sumie nie znosiłam, smakowałam lepiej.

4 000 OBSERWUJĄCYCH   DZIĘKUJĘ ♥

definicjamiloscii dodano: 20 września 2011

4 000 OBSERWUJĄCYCH - DZIĘKUJĘ ♥

jak się czułam  czy co pamiętam z tamtego wieczoru? niewiele. zagryzałam wargi hamując płacz  szumiało mi w głowie  chłodny wiatr rozwiewał włosy tworząc dreszcze na karku. i patrzyłam jak odchodzi  jak porusza się materiał Jego bluzy  gdy wciskał dłoń w kieszeń  po czym szybkim ruchem wyciągnął zapaliczkę i fajkę. chmara dymu otaczająca Jego osobę  i uczucie  że trzymam między palcami cały swój świat   między palcami  które właśnie zaciskam  gniotąc wszystko  co dotychczas było ważne  co kochałam.

definicjamiloscii dodano: 20 września 2011

jak się czułam, czy co pamiętam z tamtego wieczoru? niewiele. zagryzałam wargi hamując płacz, szumiało mi w głowie, chłodny wiatr rozwiewał włosy tworząc dreszcze na karku. i patrzyłam jak odchodzi, jak porusza się materiał Jego bluzy, gdy wciskał dłoń w kieszeń, po czym szybkim ruchem wyciągnął zapaliczkę i fajkę. chmara dymu otaczająca Jego osobę, i uczucie, że trzymam między palcami cały swój świat - między palcami, które właśnie zaciskam, gniotąc wszystko, co dotychczas było ważne, co kochałam.

  W meczu półfinałowym napięcie było straszne. Próbowałem jakoś rozluźnić chłopaków  ale nie dawało rady. Podszedłem do Krzyśka Ignaczaka i chciałem  żeby trochę się uśmiechnął  ale nic nie skutkowało. W końcu poprosiłem Michała Kubiaka  by coś zagadał  a on podszedł do niego i zapytał: gdzie jedziesz na wakacje?  Piotr Gruszka.

definicjamiloscii dodano: 19 września 2011

- W meczu półfinałowym napięcie było straszne. Próbowałem jakoś rozluźnić chłopaków, ale nie dawało rady. Podszedłem do Krzyśka Ignaczaka i chciałem, żeby trochę się uśmiechnął, ale nic nie skutkowało. W końcu poprosiłem Michała Kubiaka, by coś zagadał, a on podszedł do niego i zapytał: gdzie jedziesz na wakacje?/ Piotr Gruszka.

Zadała pytanie  którego On najbardziej się obawiał:   Nie kochasz mnie już  prawda? Zadała je o dziwo głosem miękkim i melodyjnym  tym samym którym mówiła o miłości. Nie potrafił odpowiedzieć. Wiedział  że w Jej oczach jedyne co będzie w stanie dostrzec to strach. Strach przed drogą  którą dalej będzie musiała pokonywać sama. Już nie będzie mężczyzny  który odrzuci wszystkie kłody spod nóg. Nie będzie nikogo kto doda odwagi jednym słowem.

pokahontas dodano: 19 września 2011

Zadała pytanie, którego On najbardziej się obawiał: -Nie kochasz mnie już, prawda?-Zadała je o dziwo głosem miękkim i melodyjnym, tym samym którym mówiła o miłości. Nie potrafił odpowiedzieć. Wiedział, że w Jej oczach jedyne co będzie w stanie dostrzec to strach. Strach przed drogą, którą dalej będzie musiała pokonywać sama. Już nie będzie mężczyzny, który odrzuci wszystkie kłody spod nóg. Nie będzie nikogo kto doda odwagi jednym słowem.

Chciałabym abyś pamiętał  że gdziekolwiek będziesz  zawsze Ty i Ja będziemy patrzeć na to samo niebo .

pokahontas dodano: 19 września 2011

Chciałabym abyś pamiętał, że gdziekolwiek będziesz, zawsze Ty i Ja będziemy patrzeć na to samo niebo .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć