 |
|
Czy to potencjał czy perwersja? To przyszłość oceni, bo dla mnie wszyscy tu jesteście zdrowo popierdoleni .
|
|
 |
|
Myśli, że ja chcę kontrowersji, jeden z drugim idiota, kontrowersyjna to jest kurwa, dla mnie, wasza głupota!
|
|
 |
|
Ja latam jak po psychotropie na trzeźwo, wywracam ludziom świat na lewą stronę, łapiesz to?
|
|
 |
|
Macie mnie za kosmitę, bo nie myślę jak wy - pieprzone liczby w statystyce, przy mnie nie znaczycie nic .
|
|
 |
|
Z natury jestem słodki, tak to mnie wychowała mama, lecz ten pierdolony świat przerobił anioła na chama .
|
|
 |
|
Miałem być dobry i miły, lecz korby wróciły, w kraju ospy i kiły, końcem ostrym do żyły przyciskam wasze zardzewiałe normy i mity .
|
|
 |
|
chamskie są urodziny w dzień nauczyciela, i granie pielgrzyma na apelu, i posiadanie problemu a pro po 'palcy', choć uważam, że niektórzy rekompensują to samym sobą. toffiholiczce wybija dziś piętnaście wiosen, a że nie jestem zbyt dobra w życzeniach - skarbie, po prostu uśmiechu na buźce non stop :* moblowicze, życzenia dla Mai, raz!
|
|
 |
|
grubson i proszę Cię, nie pierd.l już, że naprawimy to.
|
|
 |
|
paradoksem jest to, że nikt nie chce cierpieć, nikt nie chce zaznawać bólu, płakać w poduszkę, wypuszczać z ust jęku, zagryzać warg przy wspominaniu, ale każdy chce gdzieś, podążając po ścieżce swojego życia, spotkać miłość.
|
|
 |
|
gorącymi palcami naznaczał swój teren na moim zmarzniętym ciele.
|
|
 |
|
lubię trampkami przekopywać liście. lubię, jak patrzy na mnie, śmieje się pod nosem i zaciska w dłoni butelkę z nestea. lubię te popołudnia, kiedy zapominam o tym jak rzekomo niewyspana jestem, jak dużo mam do zrobienia, jak brakuje mi na coś czasu. lubię ot tak podbiegać do Niego, kiedy w odpowiedzi On, niczym zaprogramowany do tego, od razu otwiera ramiona. lubię te godziny z Nim, to uczucie, Jego palce pomiędzy moimi, bezwstydne szepty, gorący oddech, który ociepla powietrze wokół. ubóstwiam melodię bicia Jego serca, jakby była utworem napisanym z dedykacją dla mnie.
|
|
 |
|
raz w życiu popadasz w istny obłęd, nie myślisz racjonalnie, zapominasz o rozsądku i wszystkim tym, czym kierowałeś się do tej pory. raz w życiu zdarza Ci się zapomnieć o tym, co najważniejsze i ten cholerny, jeden raz, się zakochujesz. niestety.
|
|
|
|