 |
|
Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili Pokaż że się mylili.
|
|
 |
|
Wciagam dym, wypuszczam kółka, wtedy ty całujesz mnie w usta. :)
|
|
 |
|
To ten kolejny dzień, kiedy myślę nad sensem, cieszę się, że jeszcze czuję coś bo to znaczy, że jestem.
|
|
 |
|
Chce być kim jestem i nie chce nic więcej.
|
|
 |
|
Nie jestem święta, chuj ci do tego, masz swoje życie, odpierdol się od mojego.
|
|
 |
|
Widzę w Twoich oczach to czego nie mówisz.
|
|
 |
|
Odnalazłem Ciebie i już wiem gdzie moje miejsce - jak to dobrze, że jesteś. ♥
|
|
 |
|
Otwórz umysł , niemożliwe nie istnieje, masz powód do dumy, wielką siłę i nadzieję.
|
|
 |
|
Masz tylko wiatr we włosach, oddech w płucach, jedną prawdę w oczach, kłamstw tysiące w uszach.
|
|
 |
|
przeprowadzam się na chmurę, coś na kształt tej, którą wydmuchujesz.
|
|
 |
|
Odpowiedz, kim dla siebie tak właściwie byliśmy? Lubiłeś mieć mnie w trudnych chwilach bo wiedziałeś, że zawsze Cię wysłucham. Uwielbiałeś się pojawiać a potem znikać na kilka dni i tak w kółko. Oboje lubiliśmy rozmawiać nocą, mówić do siebie słodkie słówka i całować się w usta. Często powtarzaliśmy, że się kochamy ale żadne z nas nie miało odwagi powiedzieć kim dla siebie jesteśmy. Ani razu nie nazwaliśmy siebie parą i zaprzeczaliśmy kiedy ktoś pytał nas o drugą połówkę. I widzisz dlatego nie widziałam żadnych przeciw skazań żeby tak po prostu odejść z Twojego życia.
|
|
 |
|
Skończyło się to tak niespodziewanie jak się zaczęło ale musiało się to skończyć. Nie płaczmy, nie żałujmy, nie wyzywajmy się wzajemnie, proszę. Musisz uświadomić sobie, że ciągniecie tego nie miałoby żadnego sensu. Ja dałam radę, ty też dasz. Nadal trudno mi się z tym żyje, ciężej oddycha i zasypia ale wiem, że nie mogę stracić kontroli nad życiem i po prostu muszę przez to przejść.
|
|
|
|