 |
|
w moim pokoju zapanowała cisza,
może poza jednym wielkim
niewypowiedzianym pytaniem,
które zawisło w powietrzu:
dlaczego właściwie to zrobiłam?
|
|
 |
|
Uschłam z tęsknoty, zwiędłam z nieodwzajemnienia i wypłowiałam z braku Ciebie. A teraz zastanów się jeszcze raz, czy pytanie 'co słychać' jest na miejscu.
|
|
 |
|
czuję jak ulatują ze mnie wszystkie myśli
gdy twoje dłonie lądują na moich biodrach.
|
|
 |
|
Skostniały mi oczy od Twojego 'nie dzisiaj'.
|
|
 |
|
Jestem zajebiście odtrącona i tak skończę.
|
|
 |
|
Przyjdź, Zawsze może być Coś między nami.
|
|
 |
|
Niektórzy ranią ciało, a ja perfekcyjnie robię to z duszą. Kto ma więcej blizn, jak myślisz?
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie, że jestem w związku z dziesięciolatkiem.
|
|
 |
|
Skutecznie odgrodziłam się od znajomych, by być z Tobą, podczas gdy Ty wykorzystujesz każdą wolną chwilę beze mnie, by się bawić z innymi.
|
|
 |
|
Boję się, że nie znaczę dla Ciebie nic.
|
|
 |
|
Przyjdź,
Zawsze może być
Coś między nami.
|
|
 |
|
I znów popełniłam ten kategoryczny błąd. Otworzyłam się chociaż obiecywałam, że nie wyjmę ani cegiełki ze starannie zbudowanego wokół siebie muru oziębłości. Nie powinnam była nawet sugerować jak bardzo się boję i nie potrafię zasypiać. Zaufałam- mam za swoje. Siedzę w zgliszczach swojego życia i patrzę na płonący wciąż ogień przeszłości, którą tak starałam się od siebie odgrodzić. Tak to jest gdy człowiek nie chce uczyć się na błędach
|
|
|
|