 |
|
czasami mam wrażenie, że nie zdajesz sobie sprawy z tego, że na obecną chwilę jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.
|
|
 |
|
Życie nie obchodziło się ze mną delikatnie. Rzadko kto głaskał po główce i mówił, że jestem dokładnie taka, jaka mam być. Zawsze jakieś niedoścignione wyobrażenia na mój temat. Dzisiaj wiem, że nikt nie byłby w stanie ich spełnić będąc równocześnie wolnym człowiekiem. Dlatego właśnie teraz taka jestem. Świat mnie wychował i wyrosłam na kogoś, kto na cios reaguję ciosem. I dobrze, bardzo dobrze. Nie zniosłabym być słabą./esperer
|
|
 |
|
Często ludzie będą próbować zawrócić Cię z drogi, w obawie, że zajdziesz dalej od nich. Wtedy właśnie musisz odwrócić się do nich plecami i iść. Nieważne czy sam czy z kimś. Nigdy się nie zatrzymuj, bo to nic innego jak cofanie./esperer
|
|
 |
|
Zobaczysz, w Twoim życiu dojdzie do momentu, kiedy naprawdę uświadomisz sobie, że jesteś osobną istotą. Nie należysz do mamy, taty, rodzeństwa, reszty rodziny. Nie jesteś przyjaciół czy ukochanej osoby. Spojrzysz na wszystko inaczej, bo oto zdasz sobie sprawę, że ponosisz wszystkie konsekwencje swoich wyborów. Nikt Ci nie pomoże, bo przecież możesz liczyć tylko na siebie. Czasami trzeba się odwrócić od osób, które na siłę chcą nas kształtować, a Ty w końcu się buntujesz. Przecież już wiesz, że zaczęło się Twoje życie i to Ty musisz coś z nim zrobić./esperer
|
|
 |
|
Co z tego, że byliśmy, skoro teraz nas nie ma? Życie nauczyło mnie, że nie należy roztrząsać tego co nie trwa. No byłeś epizodem, nawet całkiem fajnym, ale tylko epizodem. Nikt nie pociągnął tego wątku, więc z łaski swojej, skończ się wpierdalać w moje życie./esperer
|
|
 |
|
nie chce cierpieć. chce zaznać odrobiny szczęścia.
|
|
 |
|
gdyby wiedziała co we mnie, mogłaby się zastanowić
bo noszę pokłady gniewu, rozczarowań i emocji
które uderzają wtedy gdy chcę się przed nimi bronić
trudno, co zrobić, czasem trzeba odejść w cień
nawet kiedy jest pod nosem to czego tak bardzo chcesz
obejść się smakiem, kurwa to trudne
sam nie umiem, więc jak jebniesz tym to zrozumiem
rozsądek ponad rządze, bo choć chcesz to nie możesz
sumienie wie co dobre, a i tak wybierasz gorsze
i tak mogłem wszystko mieć, ale nie mam nic
upodabniam się do ciebie, olewam ten cały syf.
|
|
 |
|
Ty o tym nie wiesz, ale nasze spotkanie będzie ostatnim. wybacz ale nie potrafie żyć przy kimś kto mnie tak zranił.
|
|
 |
|
gdy się spotkamy, nie oczekuj, że przyjdę z uśmiechem na twarzy. i będzimy rozmawiać jak dwójka przyjaciół. mam wielką ochotę powiedzieć Ci jakim jesteś draniem i jak bardzo mnie zraniłeś. uwierz mi, że po tym co z Tobą przeszłam jestem inną osobą./vanilla07
|
|
 |
|
zostałam zraniona nie raz, nie dwa. więc wiem co to ból.
|
|
 |
|
odnoszę wrażenie, że wszystko co mi się przytrafia jest zaplanowane przez Boga. i że nawet jeśli chciałabym inaczej to nie mam na to wpływu. jest tak jak musi być. tak jak chce Bóg./vanilla07
|
|
 |
|
każdej nocy gdy zamyka oczy wyobraża sobie ich spotkanie.
|
|
|
|