 |
„- Dokąd jedziemy? (...)- Do domu.(...)- U pana będzie bezpieczna? - zagadnął Laszlo. - Póki nie otworzę ust... - Uśmiechnął się. – i rozporka.”
|
|
 |
- Jaką kawę pijasz? - Czarną jak noc, słodką jak grzech
|
|
  |
` pozwalałeś trwać mi w kompletnej niewiedzy i nadziei, mówiąc że coś między nami jest bezczelnie każąc mi czekać na cierpienie, które spowoduje uściślenie Twoich myśli. Zdecydowanie Twoim zdaniem coś między nami było, ale już dawno się skończyło. / abstractiions.
|
|
  |
` gdyby cycki rosły mi razem z nienawiścią do pewnych osób, to kręgosłup wypierdoliłby mi w kosmos. / abstractiions.
|
|
 |
Łacino! Zgiń, przepadnij! Niech cię piorun strzeli i piekło pochłonie!
|
|
  |
` ustawiłam sobie Ciebie na tapecie w telefonie, komputerze, mp4, notebooku i tablecie. Cały pokój obkleiłam Twoimi zdjęciami. Zrobiłam sobie poduszkę z Twoim imieniem. Kupiłam identyczny kubek w którym u siebie w domu pijesz kawę i piję taką samą o tej samej godzinie. Wlewam do kąpieli ten sam płyn co Ty. Oglądam te same programy i zaczęłam interesować się piłką nożną. Zmieniłam swoją kuchnię z Francuskiej na Chińską bo ją lubisz najbardziej. Mam nadzieję, że chociaż w taki sposób będę czuła, że jesteś bliżej mnie. Potrzebuję tego. Potrzebuję Ciebie do życia. / abstractiions.
|
|
  |
` zamknąłeś mi serce swoim odejściem, otwierając oczy na to co w życiu najgorsze. Zostałam sama, a samotność to jedyne co posiadam. Zamknąłeś mi serce, nie chce w nim już nikogo więcej. / abstractiions.
|
|
  |
` to Twoja indywidualna sprawa co nazwiesz szczęściem. To Twoja indywidualna sprawa czy wybierzesz pozorność, czy uśmiech w sercu. / abstractiions.
|
|
  |
` coś się zmieniło między nami. I nie chodzi już nawet o ten planowany dom w Miami chociaż chuj wziął też nasze plany. To nie tak, to nie nasz regulamin. / abstractiions.
|
|
 |
|
Jest przystojny, ale ma coś jeszcze - tego wydestylowanego diabła, który chowa mu się w oczach.
|
|
 |
Sprzątanie to tylko kładzenie rzeczy w mniej widocznych miejscach, więc nie szalejemy.
|
|
|
|