 |
Iść swoją drogą, szanować swoich bliskich
I być szczerym wobec siebie to przede wszystkim
|
|
 |
Nie widzę bratniej duszy w żadnej parze oczu
A dzisiejsze rozmowy warte mniej niż kropla moczu
|
|
 |
To co było już nie wróci raczej na pewno
Człowiek zaczyna żyć, gdy przestaje męczyć przeszłość
|
|
 |
przywitać jutro w końcu z czystym sumieniem,
mijając zdradliwe cienie, chcę iść przed siebie.
|
|
 |
i nie ważne co myślisz synu, zajmij się sobą,
i swoją drogą nigdy nie hołduj lewym bogą.
|
|
 |
pielęgnować szczerość, zawiść szybko w ziemię wdeptać,
zachować balans wciąż staram się nie przegrać.
|
|
 |
Byleby przezwyciężyć słabość, na bok odstawic ego,
złapać równowagę, posługiwać się wiedzą,
|
|
  |
Jasne, łap dłoń, ściśnij mocno, nie bój się, że zrobisz mi krzywdę czy też, że połamiesz mi dłoń, ściskaj i chodźmy jednym tempem, a świat niech patrzy jak na nowo zaczynamy oddychać płucami. / skejter
|
|
 |
Dziś sam bym ludzkości gardło poderżnął
Ale ogarnęła mnie obojętność
|
|
 |
Nie czuć strachu, nie pożądać co cudze
Kochać, a światu nie kłaniać się już w ogóle
|
|
 |
Każdy dzień jest idealny by odrzucić,
musisz odsunąć ludzi z którymi nie chcesz się budzić,
|
|
|
|