głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nieodpowiedzialny_

Możesz powiedzieć że się nie uda  rozumiem to i akceptuję  masz za sobą wiele złych doświadczeń i nadzwyczajnej w świecie się boisz  ja też nie miałam łatwo i mam na sobie bagaż złych wspomnień. Każdy z nas czegoś się boi  strach to rzecz naturalna i choć bardzo bym chciała nie potrafię go zwalczyć  jednak czasem warto zaryzykować  spróbować. Nie mogę dać Ci gwarancji że się uda ponieważ sama nie jestem tego pewna ale wiem jedno... Jeżeli nie podejmiemy się tego ryzyka jeśli nie spróbujemy  nie damy sobie szansy będzie to nasz największy błąd bo tak na prawdę nigdy nie dowiemy się czy było warto.  leniaa

leniaa dodano: 14 września 2013

Możesz powiedzieć że się nie uda, rozumiem to i akceptuję, masz za sobą wiele złych doświadczeń i nadzwyczajnej w świecie się boisz, ja też nie miałam łatwo i mam na sobie bagaż złych wspomnień. Każdy z nas czegoś się boi, strach to rzecz naturalna i choć bardzo bym chciała nie potrafię go zwalczyć, jednak czasem warto zaryzykować, spróbować. Nie mogę dać Ci gwarancji że się uda ponieważ sama nie jestem tego pewna ale wiem jedno... Jeżeli nie podejmiemy się tego ryzyka jeśli nie spróbujemy, nie damy sobie szansy będzie to nasz największy błąd bo tak na prawdę nigdy nie dowiemy się czy było warto. /leniaa

W życiu każdego z nas są pewne granice  jeśli ktoś te granice przekroczy nic nigdy nie będzie już takie samo  coś w nas wygaśnie  coś pęknie  zaniknie to jakby ktoś odchodząc zabierał kawałek nas  cząstkę naszej osobowości  zostawiając nam tylko namiastkę wspólnych dni w postaci wspomnień.  leniaa

leniaa dodano: 14 września 2013

W życiu każdego z nas są pewne granice, jeśli ktoś te granice przekroczy nic nigdy nie będzie już takie samo, coś w nas wygaśnie, coś pęknie, zaniknie to jakby ktoś odchodząc zabierał kawałek nas, cząstkę naszej osobowości, zostawiając nam tylko namiastkę wspólnych dni w postaci wspomnień. /leniaa

Doskonale wiesz  że możesz przyjść do mnie kiedy tylko zechcesz. Bez zawahania otworzę Ci drzwi tym samym wpuszczając Cię do mojego świata. Zaparzę Ci Twoją ulubioną kawę  usiądziesz obok mnie tak blisko  że nasze ciała znów będą się stykały i poczujemy się jakby czas cofnął się specjalnie dla nas. Gdzieś w tle poleci nasza ulubiona piosenka  a ja będę słuchać wszystkich Twoich słów  które tak idealnie skomponują się z tamtą melodią. Wiesz  doskonale wiesz  że cały świat zostanie gdzieś w tyle  a w powietrzu poczujemy magię naszych uczuć. Będzie niebezpiecznie  bo znów pokocham Twoje oczy jak tego pierwszego razy gdy los połączył nasze drogi. Ale och  tak bardzo tego pragnę  więc nie bój się i chodź. Razem pokonamy wszystko  zapomnimy o złym  będziemy rozmawiać całą noc  albo i dwie. Będzie jak dawniej  bo ja ciągle jestem dla Ciebie i nieustannie czekam. Możesz przyjść  dla Ciebie wciąż tutaj jest miejsce.    napisana

napisana dodano: 13 września 2013

Doskonale wiesz, że możesz przyjść do mnie kiedy tylko zechcesz. Bez zawahania otworzę Ci drzwi tym samym wpuszczając Cię do mojego świata. Zaparzę Ci Twoją ulubioną kawę, usiądziesz obok mnie tak blisko, że nasze ciała znów będą się stykały i poczujemy się jakby czas cofnął się specjalnie dla nas. Gdzieś w tle poleci nasza ulubiona piosenka, a ja będę słuchać wszystkich Twoich słów, które tak idealnie skomponują się z tamtą melodią. Wiesz, doskonale wiesz, że cały świat zostanie gdzieś w tyle, a w powietrzu poczujemy magię naszych uczuć. Będzie niebezpiecznie, bo znów pokocham Twoje oczy jak tego pierwszego razy gdy los połączył nasze drogi. Ale och, tak bardzo tego pragnę, więc nie bój się i chodź. Razem pokonamy wszystko, zapomnimy o złym, będziemy rozmawiać całą noc, albo i dwie. Będzie jak dawniej, bo ja ciągle jestem dla Ciebie i nieustannie czekam. Możesz przyjść, dla Ciebie wciąż tutaj jest miejsce. / napisana

Od kilku miesięcy nie robię niczego innego tylko zaciskam zęby. Ciągle udaje  że jestem silna  a ból po utracie chłopaka już mnie nie dotyczy. I wiesz  ludzie są naiwni i uwierzą we wszystko co zobaczą. Widzą uśmiech i już myślą  że życie układa się tak jak powinno. A przecież się nie układa. Pod uśmiechem kryje się popękane serce i dusza  która błaga o zbawienie. Udawanie więc weszło mi w nawyk  a fałszywy uśmiech to już dodatkowa część mojej garderoby. Nigdy się nie spodziewałam  że będę musiała żyć w taki sposób. Nie myślałam  że ból potrafi tak sponiewierać człowieka. Błagam więc o wybawienie  nie chcę dłużej żyć w zakłamaniu i trwaniu od ranka do wieczora.    napisana

napisana dodano: 12 września 2013

Od kilku miesięcy nie robię niczego innego tylko zaciskam zęby. Ciągle udaje, że jestem silna, a ból po utracie chłopaka już mnie nie dotyczy. I wiesz, ludzie są naiwni i uwierzą we wszystko co zobaczą. Widzą uśmiech i już myślą, że życie układa się tak jak powinno. A przecież się nie układa. Pod uśmiechem kryje się popękane serce i dusza, która błaga o zbawienie. Udawanie więc weszło mi w nawyk, a fałszywy uśmiech to już dodatkowa część mojej garderoby. Nigdy się nie spodziewałam, że będę musiała żyć w taki sposób. Nie myślałam, że ból potrafi tak sponiewierać człowieka. Błagam więc o wybawienie, nie chcę dłużej żyć w zakłamaniu i trwaniu od ranka do wieczora. / napisana

Chodź tutaj. Czego Ty się boisz. Przecież gdy jesteś przy mnie ja jestem szczęśliwa.    napisana

napisana dodano: 11 września 2013

Chodź tutaj. Czego Ty się boisz. Przecież gdy jesteś przy mnie ja jestem szczęśliwa. / napisana

 czasem brak mi słów by wyrazić co czuje  nie lubię mówić za to bacznie obserwuje. I choć życie nauczyło mnie tłumić emocje zabiłeś coś we mnie już czasu nie cofniesz.    Lukasyno   nie mówię nic.

leniaa dodano: 11 września 2013

"czasem brak mi słów by wyrazić co czuje, nie lubię mówić za to bacznie obserwuje. I choć życie nauczyło mnie tłumić emocje zabiłeś coś we mnie już czasu nie cofniesz." / Lukasyno - nie mówię nic.

Mój wpis.. Jest możliwość cytowania  albo po prostu podpisać ! teksty leniaa dodał komentarz: Mój wpis.. Jest możliwość cytowania, albo po prostu podpisać ! do wpisu 11 września 2013
Kolejne pasmo kłamstw  ponowna próba ucieczki od myśli   następna nieprzespana noc... Po co mam się starać  próbować  dawać z siebie wszystko ? jak mamy stworzyć związek? Przecież głównym fundamentem związku  jest zaufanie którego w naszej znajomości najwidoczniej zabrakło. Zamiast tego prowadzimy ciągłe kłótnie  dyskusje które w zasadzie prowadzą nas donikąd. leniaa

leniaa dodano: 10 września 2013

Kolejne pasmo kłamstw, ponowna próba ucieczki od myśli , następna nieprzespana noc... Po co mam się starać, próbować, dawać z siebie wszystko ? jak mamy stworzyć związek? Przecież głównym fundamentem związku jest zaufanie którego w naszej znajomości najwidoczniej zabrakło. Zamiast tego prowadzimy ciągłe kłótnie, dyskusje które w zasadzie prowadzą nas donikąd./leniaa

Z miłością  jak z zakazanym owocem – im bardziej tego pragniesz  tym więcej jesteś w stanie złamać zasad  aby osiągnąć cel.

remember_ dodano: 10 września 2013

Z miłością, jak z zakazanym owocem – im bardziej tego pragniesz, tym więcej jesteś w stanie złamać zasad, aby osiągnąć cel.

Z biegiem czasu wiele rzeczy się normuje. Niektóre sprawy stają się łatwiejsze do zrozumienia. Mogę inaczej spojrzeć na to co się działo i nie czuję wielkiego sentymentu. Im dłużej jestem od czegoś oddalona  to mam wrażenie jakby tamten rodział był już dawno za mną. Czuję się odporna na błędy  które popełniłam w przeszłości. I pomimo  że żałuję tego co zrobiłam  to nie przyznaję się co chwilę do tego. Czasami pomyślę o tym  jak wyglądałoby moje życie  gdybym się nie zbuntowała i nie pokazała diabelskich rogów  ale kiedy dochodzę do punktu kulminacyjnego dochodzi do mnie  że tak musiało to wszystko się ułożyć. Przez te błędy  które popełniałam zdobyłam coś cennego. Zdobyłam nowe doświadczenia  które mogę nosić ze sobą  które pokazują mi to co było złe i dziś już nie chodzę tamtymi ścieżkami. Zachowuję się inaczej  lepiej. Jestem spokojniejsza  bo życie jest równie spokojne – bez błędów  nerwów  czy stresów.

remember_ dodano: 10 września 2013

Z biegiem czasu wiele rzeczy się normuje. Niektóre sprawy stają się łatwiejsze do zrozumienia. Mogę inaczej spojrzeć na to co się działo i nie czuję wielkiego sentymentu. Im dłużej jestem od czegoś oddalona, to mam wrażenie jakby tamten rodział był już dawno za mną. Czuję się odporna na błędy, które popełniłam w przeszłości. I pomimo, że żałuję tego co zrobiłam, to nie przyznaję się co chwilę do tego. Czasami pomyślę o tym, jak wyglądałoby moje życie, gdybym się nie zbuntowała i nie pokazała diabelskich rogów, ale kiedy dochodzę do punktu kulminacyjnego dochodzi do mnie, że tak musiało to wszystko się ułożyć. Przez te błędy, które popełniałam zdobyłam coś cennego. Zdobyłam nowe doświadczenia, które mogę nosić ze sobą, które pokazują mi to co było złe i dziś już nie chodzę tamtymi ścieżkami. Zachowuję się inaczej, lepiej. Jestem spokojniejsza, bo życie jest równie spokojne – bez błędów, nerwów, czy stresów.

Najgorsze były noce  kiedy już Ciebie nie było obok. Nie umiałam sobie poradzić z samotnością. Nie wiedziałam  jak zasnąć. Nie pomagała muzyka  która kiedyś była moim ukojeniem. Nie pomagały żadne tabletki  czy kropelki na sen. Nie było Ciebie i to było coś najgorszego. Czułam się odrzucona  oszukana. Nagle cały świat runął. To co budowałam  co odzyskiwałam przez tyle tygodni – runęło. Fundamenty nie były trwałe. Nigdy nie były tak solidne  jak powinny. Coś z czego je budowałam nie miało prawa wytrzymać  bo zaczęłam oszukiwać samą siebie. Nie chcąc popełniać dawniejszych błędów udawałam  że jestem odporna na miłość. Lecz szybko zrozumiałam  że od uczuć nie da się ot tak uciec. Doszło do mnie  że od poczucia bezpieczeństwa  chęci kochania i czucia  że jest się kochanym prędko się nie uwolnię.

remember_ dodano: 10 września 2013

Najgorsze były noce, kiedy już Ciebie nie było obok. Nie umiałam sobie poradzić z samotnością. Nie wiedziałam, jak zasnąć. Nie pomagała muzyka, która kiedyś była moim ukojeniem. Nie pomagały żadne tabletki, czy kropelki na sen. Nie było Ciebie i to było coś najgorszego. Czułam się odrzucona, oszukana. Nagle cały świat runął. To co budowałam, co odzyskiwałam przez tyle tygodni – runęło. Fundamenty nie były trwałe. Nigdy nie były tak solidne, jak powinny. Coś z czego je budowałam nie miało prawa wytrzymać, bo zaczęłam oszukiwać samą siebie. Nie chcąc popełniać dawniejszych błędów udawałam, że jestem odporna na miłość. Lecz szybko zrozumiałam, że od uczuć nie da się ot tak uciec. Doszło do mnie, że od poczucia bezpieczeństwa, chęci kochania i czucia, że jest się kochanym prędko się nie uwolnię.

  Nie jesteś szczęśliwa.   Aż tak to widać?   Dziewczyno  kiedy byłaś szczęśliwa uśmiechałeś się zawsze kiedy Cię widziałam  już z daleka machałaś mi na powitanie i promieniałaś. Promieniałaś tak ogromną radością  która zarażała wszystkie osoby  które z Tobą się stykały. Gdy szłaś chodnikiem zdawało się jakbyś snuła 7 centymetrów nad ziemią. Twoje oczy błyszczały  a ludzie nie mogli na Ciebie się napatrzeć.   A jak wyglądam dziś?   Dziś wleczesz się jakby Twoje nogi ważyły tonę  nie uśmiechasz się  a na powitanie rzucasz suche 'cześć'. Czasem zdaje mi się  że nawet Twoje włosy są smutne i paznokcie również. Na ludzi patrzysz tępym wzrokiem  pewnie nawet ich nie widzisz  dla Ciebie to tylko pusta rzeczywistość. Smutek przewierca Cię na wylot i nie trzeba Cię znać żeby o tym wiedzieć. Mało się odzywasz  a na Twoich ustach widnieje ciągle jeden grymas. Jesteś zupełnie inna  właśnie tak bardzo nieszczęśliwa.    napisana

napisana dodano: 10 września 2013

- Nie jesteś szczęśliwa. - Aż tak to widać? - Dziewczyno, kiedy byłaś szczęśliwa uśmiechałeś się zawsze kiedy Cię widziałam, już z daleka machałaś mi na powitanie i promieniałaś. Promieniałaś tak ogromną radością, która zarażała wszystkie osoby, które z Tobą się stykały. Gdy szłaś chodnikiem zdawało się jakbyś snuła 7 centymetrów nad ziemią. Twoje oczy błyszczały, a ludzie nie mogli na Ciebie się napatrzeć. - A jak wyglądam dziś? - Dziś wleczesz się jakby Twoje nogi ważyły tonę, nie uśmiechasz się, a na powitanie rzucasz suche 'cześć'. Czasem zdaje mi się, że nawet Twoje włosy są smutne i paznokcie również. Na ludzi patrzysz tępym wzrokiem, pewnie nawet ich nie widzisz, dla Ciebie to tylko pusta rzeczywistość. Smutek przewierca Cię na wylot i nie trzeba Cię znać żeby o tym wiedzieć. Mało się odzywasz, a na Twoich ustach widnieje ciągle jeden grymas. Jesteś zupełnie inna, właśnie tak bardzo nieszczęśliwa. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć