 |
|
Nie. Trzeba przestać świrować. Ja.. Ja... pracuję. Powinnam stać się odpowiedzialna. Trzeba się zmienić. Teraz jest czas... Mogę się wszystkiego nauczyć. Przecież tego chcę. To nie powinno być takie trudne. // lookingforhappiness
|
|
 |
|
Leżę z zamkniętymi oczyma i czekam aż reszta położy się spać. Kolega kładzie się koło mnie, bo to ja już prawie spałam w najszerszym łóżku. Otworzyłam oczy, spojrzałam na telefon -Zajebiście. Już 5 rano. -O, cześć. -Cześć. -Aleeee się naajeebałeeeem. -Trzeba było tyle nie pić. -Jasne, jasne. Wyciąga fajkę i zaciąga się. -Nie pal! -Ale to jest elektryczna. Nawet nie czuć.. Nie czuć prawda? -W sumie.. no nie. Nie czuć. -Ha! Widzisz. ...Cisza... -Mam takie pytanie... Wczoraj też razem spaliśmy. -Nom. -A ten.. przytulałem się do Ciebie.. czy coś? -Hmmm nic takiego sobie nie przypominam, ale wiesz.. przytulanie zawsze spoko. Też lubię się przytulać. -Mhm. Chyba, że tak. ...Cisza... -Ale się najebałem. ...Cisza... -Boże. Przecież Ty nie jesteś jeszcze pełnoletnia. -Tak. I co w związku z tym? -Ale się najebałem.. // lookingforhappiness
|
|
 |
|
"Gdy już znajdziesz swoją drogę, nie lękaj się. Miej odwagę popełniać błędy. Rozczarowania, porażki, zwątpienie to narzędzia, którymi posługuje się Bóg , by wskazać nam drogę." // lookingforhappiness
|
|
 |
|
"A czasem mam odpały wgryźć się w karki tych suk Jak nie wyżyty wampir zerwać majtki i chuj Choć na codzień potrzebuję bliskości i prawdy Mimo tamtych fantazji ciągle jestem normalny Bo w każdym normalnym drzemią demony w jaźni" // lookingforhappiness
|
|
 |
|
przyjaźń po rozstaniu? nie ma problemu. a potem będziemy biegać po tęczy i rozmawiać z jednorożcami.
|
|
 |
|
i najgorsza jest świadomość, że piszesz do niej to samo, co kiedyś pisałeś do mnie.
|
|
 |
|
nieważne ile z nim byłaś. nieważne jak było cudownie. NIE MA na świecie takiego faceta, za którym warto byłoby płakać. no chyba, że chodzi o tatusia.
|
|
 |
|
Przechodzisz i się uśmiechasz - no tragedia jakaś.
|
|
 |
|
Jesteś odpowiedzialny za uczucia jakie we mnie wywołujesz.
|
|
 |
|
znienawidź mnie jeszcze bardziej, lubię Twoje zawistne spojrzenie.
|
|
 |
|
przecież mam niebieskie oczy. zapomniałeś?
|
|
 |
|
Wole średnio wysmażone schabowe i nie lubię surówek. Zazwyczaj słodzę 2,5 łyżeczki cukru i piję tylko z dużych kubków. Tak jest bardziej ekonomicznie. Jeżeli mowa o lodach, to tylko pistacjowe lub truskawkowe. Lubię ryby, chociaż zapach wody gdzie pływały jest odrażający. Z makaronów lubię ten długi i świderki. Jeżeli jogurty to tylko musli. A co do samobójstwa: szybko i bezboleśnie.
|
|
|
|