głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nienormatywna

Przepraszam  lecz wydałam na nas wyrok. Jesteśmy skazani na wieczną samotność. Nasze dusze nigdy więcej nie zatańczą wspólnego zbliżenia. To co było pomiędzy nami wygasło. Iskra namiętności zasnęła  a wraz z nią odeszła nasza emocjonalna niezależność.

remember_ dodano: 5 listopada 2016

Przepraszam, lecz wydałam na nas wyrok. Jesteśmy skazani na wieczną samotność. Nasze dusze nigdy więcej nie zatańczą wspólnego zbliżenia. To co było pomiędzy nami wygasło. Iskra namiętności zasnęła, a wraz z nią odeszła nasza emocjonalna niezależność.

Brak wpisów  nie oznacza braku obecności... bywam tu. Rzadko  bo rzadko...ale wciąż wracam w to miejsce  tęskniąc za tym co tu było... teksty remember_ dodał komentarz: Brak wpisów, nie oznacza braku obecności... bywam tu. Rzadko, bo rzadko...ale wciąż wracam w to miejsce, tęskniąc za tym co tu było... do wpisu 20 września 2016
Jesteście tu jeszcze kochani? :

mr.lonely dodano: 14 września 2016

Jesteście tu jeszcze kochani? :)

Zawsze pragnąłem by była dla mnie czymś w rodzaju uzależnienia  by zastąpiła mi alkohol i fajki  bym mógł do niej wracać i od niej odchodzić  ale nie dalej niż na odległość serca. Kołysałem się w rytm jej oddechu i upijałem się jej obecnością. Była niczym słońce  które wychodząc zza chmur  daje nadzieję na pogodę ducha. Uśmiechnięta zawsze  nie od święta  witała mnie jeszcze za nim wszedłem do mieszkania. Chciałem spijać z jej ust smak wypitej o poranku kawy  to śmieszne  ale już wtedy czułem  że daje mi noc. Goniliśmy razem szczęście  ale może zbyt prędko  bo potknęliśmy się o kamień  który zamiast roztrzaskać się na kawałki  do dziś niosę na plecach w postaci tęsknoty za nią. mr.lonely

mr.lonely dodano: 31 sierpnia 2016

Zawsze pragnąłem by była dla mnie czymś w rodzaju uzależnienia, by zastąpiła mi alkohol i fajki, bym mógł do niej wracać i od niej odchodzić, ale nie dalej niż na odległość serca. Kołysałem się w rytm jej oddechu i upijałem się jej obecnością. Była niczym słońce, które wychodząc zza chmur, daje nadzieję na pogodę ducha. Uśmiechnięta zawsze, nie od święta, witała mnie jeszcze za nim wszedłem do mieszkania. Chciałem spijać z jej ust smak wypitej o poranku kawy, to śmieszne, ale już wtedy czułem, że daje mi noc. Goniliśmy razem szczęście, ale może zbyt prędko, bo potknęliśmy się o kamień, który zamiast roztrzaskać się na kawałki, do dziś niosę na plecach w postaci tęsknoty za nią./mr.lonely

Jest fajnie czasami nawet błogo szukam jej w butelce a przecież siedzi obok. mr.lonely

mr.lonely dodano: 31 sierpnia 2016

Jest fajnie,czasami nawet błogo,szukam jej w butelce,a przecież siedzi obok./mr.lonely

Jestem tutaj jeszcze dla Ciebie. Zwykły chłopak z dziurawymi dłońmi  w których niesie Ci cały swój świat. Zapach Twoich włosów wciąż chwieje się na jego nozdrzach. Czuje Cię w porannej kawie  w spojrzeniach ludzi  których widzi pierwszy raz. Uśmiecha się na każde wspomnienie o Tobie. Zawojowalaś jego wrzechwiat  więc tęskni. Nie dziw się  też na pewno kiedyś tęskniłaś   do wiosny  kiedy zaczynała się zima  do lata późną jesienią. Każdy ma swoje tęsknoty  więc On pozwolił sobie na taką za Tobą. To nic  że rozrywała mu serce. Kochał to  nawet jeśli miałoby go to zabić  bo tylko w ten sposób mógł być blisko osoby  która nauczyła go miłości. mr.lonely

mr.lonely dodano: 21 lipca 2016

Jestem tutaj jeszcze dla Ciebie. Zwykły chłopak z dziurawymi dłońmi, w których niesie Ci cały swój świat. Zapach Twoich włosów wciąż chwieje się na jego nozdrzach. Czuje Cię w porannej kawie, w spojrzeniach ludzi, których widzi pierwszy raz. Uśmiecha się na każde wspomnienie o Tobie. Zawojowalaś jego wrzechwiat, więc tęskni. Nie dziw się, też na pewno kiedyś tęskniłaś - do wiosny, kiedy zaczynała się zima, do lata późną jesienią. Każdy ma swoje tęsknoty, więc On pozwolił sobie na taką za Tobą. To nic, że rozrywała mu serce. Kochał to, nawet jeśli miałoby go to zabić, bo tylko w ten sposób mógł być blisko osoby, która nauczyła go miłości./mr.lonely

Tato mija drugi rok. Myśli wciąż ściskają mi żołądek  płuca zbyt mocno się kurczą  utrudniając oddech. Jedyne miejsce w którym dzisiaj nie pada  to przestrzeń za oknem. Pada  pada we mnie  moknę w słonych kroplach  serce zalewa ocen żalu  morze smutku zbyt dużymi falami nadciąga. Tato wysyłam dziś w niebo niemoc  a Ty ześlij mi siłę. Nie chcę więcej patrzeć w czyjeś oczy i nie widzieć w nich życia  nie chcę więcej słyszeć słów pożegnań  nie chcę więcej widzieć śmierci na szpitalnych łóżkach. Nie chcę więcej czuć tej pustki  jakby w zimową  chłodną noc ktoś otworzył drzwi  a wiatr zabrał ze sobą wszystko  co tylko mógł  nie zostawiając nic. Nie chcę  rozumiesz kurwa  że nie chcę żyć w świecie  który zabiera mi wszystko.

naszkicowany_ dodano: 4 lipca 2016

Tato mija drugi rok. Myśli wciąż ściskają mi żołądek, płuca zbyt mocno się kurczą, utrudniając oddech. Jedyne miejsce w którym dzisiaj nie pada, to przestrzeń za oknem. Pada, pada we mnie, moknę w słonych kroplach, serce zalewa ocen żalu, morze smutku zbyt dużymi falami nadciąga. Tato wysyłam dziś w niebo niemoc, a Ty ześlij mi siłę. Nie chcę więcej patrzeć w czyjeś oczy i nie widzieć w nich życia, nie chcę więcej słyszeć słów pożegnań, nie chcę więcej widzieć śmierci na szpitalnych łóżkach. Nie chcę więcej czuć tej pustki, jakby w zimową, chłodną noc ktoś otworzył drzwi, a wiatr zabrał ze sobą wszystko, co tylko mógł, nie zostawiając nic. Nie chcę, rozumiesz kurwa, że nie chcę żyć w świecie, który zabiera mi wszystko.

Uczucie pustki  bezradności i tęsknoty za Nim znowu we mnie uderza. Nie rozumiem tego co kieruje moją duszą  ale dlaczego choć nie chcę go znać  to ..za nim tęsknie? Dlaczego o nim myślę  dlaczego zastanawiam się czy jeszcze żyję i czy ma się dobrze? Dlaczego podświadomie szukam z nim kontaktu choć to on był nie raz powodem mojej chęci zniknięcia z tego świata? Dlaczego tak bardzo chciałabym z nim porozmawiać? Dlaczego się tak mocno przed tym bronię? Dlaczego chciałabym choć raz powiedzieć do niego ' Tato' pomimo  że nie zasługuje na te słowa? Dlaczego muszę chować cierpienie wewnątrz i skrywać to w sobie? Dlaczego on mnie tak po prostu odrzucił? Dlaczego jestem tą niechcianą  dlaczego jestem tą gorszą? Tato  no powiedz mi dlaczego mnie tak bardzo nienawidzisz..?

remember_ dodano: 10 czerwca 2016

Uczucie pustki, bezradności i tęsknoty za Nim znowu we mnie uderza. Nie rozumiem tego co kieruje moją duszą, ale dlaczego choć nie chcę go znać, to ..za nim tęsknie? Dlaczego o nim myślę, dlaczego zastanawiam się czy jeszcze żyję i czy ma się dobrze? Dlaczego podświadomie szukam z nim kontaktu choć to on był nie raz powodem mojej chęci zniknięcia z tego świata? Dlaczego tak bardzo chciałabym z nim porozmawiać? Dlaczego się tak mocno przed tym bronię? Dlaczego chciałabym choć raz powiedzieć do niego ' Tato' pomimo, że nie zasługuje na te słowa? Dlaczego muszę chować cierpienie wewnątrz i skrywać to w sobie? Dlaczego on mnie tak po prostu odrzucił? Dlaczego jestem tą niechcianą, dlaczego jestem tą gorszą? Tato, no powiedz mi dlaczego mnie tak bardzo nienawidzisz..?

Może umiesz tańczyć w deszczu i uśmiechać się do obcych.  Ja nie umiem   nie nauczyło mnie słońce.  Kim mi jesteś?  Kwiatem na łące  co zapachem kusi.  A gdy brak powietrza dusi?  Tlenem jesteś  co płuca wypełnia.  A gdy w niebo patrzę?  Jesteś jak księżyca pełnia. Światłem karmisz całą ziemię  która gaśnie blado  we mgle.  Kim ja jestem?   Czymś dla Ciebie. Chyba. Może nawet trochę więcej. Chcę. Nie umiem. Zjawą jestem. Chcę nawiedzić Twoje serce.

arrianne dodano: 13 marca 2016

Może umiesz tańczyć w deszczu i uśmiechać się do obcych. Ja nie umiem - nie nauczyło mnie słońce. Kim mi jesteś? Kwiatem na łące, co zapachem kusi. A gdy brak powietrza dusi? Tlenem jesteś, co płuca wypełnia. A gdy w niebo patrzę? Jesteś jak księżyca pełnia. Światłem karmisz całą ziemię, która gaśnie blado, we mgle. Kim ja jestem? Czymś dla Ciebie. Chyba. Może nawet trochę więcej. Chcę. Nie umiem. Zjawą jestem. Chcę nawiedzić Twoje serce.

Możesz udawać  że jest dobrze. Pocałujesz  zrobisz śniadanie  nawet dodasz cukru do kawy  bo wiesz  że słodzi dwie. Każdego dnia przywitasz uśmiechem i przytulisz  gdy będzie miał gorszy dzień  ale doskolane wiesz  coś wierci Ci w brzuchu  bo czujesz  że to nie za Nim tęsknisz. Siedzisz wieczorem w fotelu  patrzysz w okno i nie myślisz o Nim  bo Twoja dawna miłość nadal jest tą pierwszą i najważniejszą. Wiesz  że ten człowiek  który dziś powiedział  że Cię kocha  nie jest tym  od którego chciałabyś to usłyszeć  a gdy słodzisz mu tą cholerną kawę  dwie łyżeczki  to czasem się zapominasz  bo przecież Twoja prawdziwa miłość nie słodziła w ogóle.

arrianne dodano: 11 marca 2016

Możesz udawać, że jest dobrze. Pocałujesz, zrobisz śniadanie, nawet dodasz cukru do kawy, bo wiesz, że słodzi dwie. Każdego dnia przywitasz uśmiechem i przytulisz, gdy będzie miał gorszy dzień, ale doskolane wiesz, coś wierci Ci w brzuchu, bo czujesz, że to nie za Nim tęsknisz. Siedzisz wieczorem w fotelu, patrzysz w okno i nie myślisz o Nim, bo Twoja dawna miłość nadal jest tą pierwszą i najważniejszą. Wiesz, że ten człowiek, który dziś powiedział, że Cię kocha, nie jest tym, od którego chciałabyś to usłyszeć, a gdy słodzisz mu tą cholerną kawę, dwie łyżeczki, to czasem się zapominasz, bo przecież Twoja prawdziwa miłość nie słodziła w ogóle.

Piszę bo tęsknię. Wiem  to śmieszne.  Tyle czasu... no ale musiałam... wybacz.   Chciałam zapytać co u Ciebie słychać  jak oddychasz tym zimnym powietrzem...  ale to też nie na miejscu chyba więc...   mam prośbę  trochę głupią  ale mi wsrzesi serce  wyślij chociaż kropkę  chcę wiedzieć czy wciąż jesteś.   wyświetlono

arrianne dodano: 14 stycznia 2016

Piszę bo tęsknię. Wiem, to śmieszne. Tyle czasu... no ale musiałam... wybacz. Chciałam zapytać co u Ciebie słychać, jak oddychasz tym zimnym powietrzem... ale to też nie na miejscu chyba więc... mam prośbę, trochę głupią, ale mi wsrzesi serce, wyślij chociaż kropkę, chcę wiedzieć czy wciąż jesteś. - wyświetlono -

Jedna dłoń to nadzieja. Dwie  to już pewność.

arrianne dodano: 14 stycznia 2016

Jedna dłoń to nadzieja. Dwie, to już pewność.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV