 |
|
ciężkie powieki nie dają o Tobie zapomnieć.
|
|
 |
|
Będą inni. Inne usta, inne dłonie, inne uczucia. Zakochamy się na nowo, wejdziemy w nowe, szczęśliwe związki. Będziemy śmiać się do łez, będziemy zatapiać w innych ramionach z poczuciem spełnienia. Zmienimy nasze plany i przestaniemy siebie w nich uwzględniać. Pójdziemy nieznanym drogami. Zaczniemy żyć dla innych. Zobaczysz, będziemy mieli nowe, świetne życia, ale nigdy nie zapomnimy siebie. Gdzieś tam w głębi serca zawsze będziemy do siebie tęsknić i myśleć jakby to było gdybyśmy wtedy nie spierdolili. / esperer
|
|
 |
|
Najgorzej jest udawać przed samą sobą. Obiecujesz, że od jutra wszystko się zmieni, mija tydzień, a Ty nadal stoisz w tym samym miejscu, a Twoje rany nie zabliźniły się ani trochę. Wmawiasz sobie, że jest lepiej, że tym razem odpuścisz. Unosisz głowę do góry i połykasz łzy, bo masz dość bycia słabą, chociaż wewnętrznie cała się trzęsiesz i nie ma już w Tobie nic co walczy. Próbujesz sprzedać wszystkim bajkę o byciu szczęśliwym, a w rzeczywistości modlisz się, aby ktoś Cię odciął od tego bólu jak od respiratora. / esperer
|
|
 |
|
Teraz to się pierdol tak mocno jak ja cierpiałam. / esperer
|
|
 |
|
pokaż proszę,że masz serce,które jeszcze potrafi pokochać,na nowo.
|
|
 |
|
może znowu ciebie spotkam i zaczniemy od początku.
|
|
 |
|
ból i cierpienie robi ze mnie mordercę.
|
|
 |
|
niech żyletka nie robi za tarczę.
|
|
 |
|
wbijam w siebie ostrze nienawiści,mam dość.
|
|
 |
|
będziesz przy mnie,gdy zapragnę umrzeć?
|
|
 |
|
chcę powrócić w swe rodzinne strony.TĘSKNOTO? nie zabijaj mnie każdego dnia,błagam.
|
|
|
|