 |
|
zanim wybiorę trzecią z cyfr w telefonie
wchodzę w kolejną dobę, puste serce jak peron
wypełniam je nadzieją, że kiedyś Ci opowiem
i wybaczysz mi wszystko między prawdą a betonem
|
|
 |
|
tak wiele mam ci dziś do powiedzenia, wiem, tamten czas minął bezpowrotnie
|
|
 |
|
myślę by zadzwonić wciskam pierwszą z cyfr, ilka lat życia mija, nim wybiorę drugą z nich
|
|
 |
|
nigdy póki siłę mam, śmieszne deklaracje, bo skąd wiem co za 5 lat będzie dawać satysfakcję
|
|
 |
|
mówię "na pewno", wiem że na pewno będę żałował, zawsze tak jest, nigdy nie wiem co jest pewne, bardziej wiem czy wierzę, może robię to z błędem
|
|
 |
|
nigdy - nigdy nie lubiłem tego słowa, trzeba wiedzieć jak użyć, żeby nigdy nie żałować
|
|
 |
|
masz czas w nocy, wsiądź w samochód, włącz światła, zapnij pasy, włącz dobry rap, podkręć bas na maxa, pomyśl chwilę jak często tak się dzieje, że konkretnym chwilom w życiu dajesz tytuły piosenek
|
|
 |
|
Zapach Jego bluzy przeszedł na moje ciało . Siedzę i myślę, a przez ten zapach perfum i papierosów, mam wrażenie, że On siedzi obok mnie . [ jestembeznicku ]
|
|
 |
|
-Więc dlaczego ją zdradziłeś ?
-To było dawno temu. Wygłupiłem się.
- No tak, ale za takie głupstwa płaci się całe życie.
|
|
 |
|
(...) spotkasz tam całe mnóstwo cud chłopaków, których nigdy w życiu nie widziałaś. Niektórzy mogą być nawet warci miłości.
|
|
 |
|
Żaden fajny, samotny facet nie zaprzyjaźnia się z piękną, inteligentną i samotną kobietą po to, by jej przybijać gwoździe.
|
|
|
|