 |
|
są takie miejsca w sercu które mogą zapełnić tylko konkretni ludzie, jeśli nie miałaś matki czy ojca to po prostu masz pustą przestrzeń w tej części serca. choćbyś się zarzekała, że nikogo nie potrzebujesz to kiedyś i tak odczujesz tą pustkę, której nikt nie wypełnił swoją obecnością. każdego dnia będziesz odczuwać brak czegoś i choćbyś nie wiem co lub kogo chciała tam wepchać i tak nie będzie pasować. to te dziury właśnie mnie bolą, bolą mnie bo nie umiem być całością./whoami
|
|
 |
|
"Najbardziej przerażający jest moment, kiedy sobie uświadamiasz, jak bardzo się poddałaś. Cały ten czas wmawiałaś sobie, że wszystko jest dobrze, że jesteś w miarę szczęśliwa. I nagle znajdujesz się na swoim łóżku pośród ciemności, bo znowu nie możesz spać i uderza Cię prawda. To jak bardzo nie wierzysz w siebie, jak potwornie się boisz, jak przeraźliwie pusta jesteś w środku, jak ciągle czujesz się niedostatecznie dobra, jak bardzo chciałabyś zniknąć na kilka dni. Przypominasz sobie jak mocno starałaś się grać, a tak naprawdę wszystko wokół obracało się w jeden wielki narastający chaos. Tak bardzo próbowałaś to zdusić, zagłuszyć, ale jak długo można się oszukiwać?"/net
|
|
 |
|
ludzie, którzy wracają - zawsze są inni od tych, którzy odeszli. dlaczego wszystko się tak zmienia?
|
|
 |
|
nie mogłam się Ciebie doczekać, tak bardzo czekałam z sercem wypełnionym miłością po brzegi..
miałam po co żyć. teraz mam za co umrzeć.
|
|
 |
|
co robią ludzie? pojawiają się od tak w naszym życiu, nabałaganią. a potem sobie jak gdyby nigdy nic - odchodzą.. a my z pokorą i pełnym uśmiechem staramy się na nowo uporządkować swoje życie, zamiatamy wszystkie wspomnienia z nimi związane pod dywan i czekamy, czekamy tak do momentu, kiedy w końcu zjawi się ta osoba, ta jedna, wyjątkowa, która weźmie drugą styraną miotłę i pomoże nam w sprzątaniu.
|
|
 |
|
wspomnienia.. mogą być najlepszym antydepresantem, ale niestety też najlepszym powodem do samobójstwa.. zależy o czym sobie przypomnisz w chwili słabości
|
|
 |
|
ludzie wymagają żebyś zawsze była piękna, zgrabna, wyprostowana a do tego jeszcze miła i uśmiechnięta. jaka to hipokryzja. mam dość. obudźcie mnie jak przyjdzie wiosna a wraz z nią nadzieja./whoami
|
|
 |
|
Nieprawda że tak miało być
Że warto w byle pustkę iść
To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć
/Seweryn Krajewski "Uciekaj moje serce"
|
|
 |
|
Jego dotyk. Jego szept. sięga głębiej niż pod ubranie, przenika skórę, mięśnie, kości, przeszywa serce, głaszcze duszę. dlatego pytanie co bym zrobiła jakby odszedł nie ma racji bytu. nie po 3 latach. nigdy. /whoami
|
|
 |
|
za dużo słów plącze mi się po głowie dzisiejszego wieczora, za dużo myśli wiruje w głowie by ta noc mogła być przespana./whoami
|
|
 |
|
"Nigdy nie byłem samotny. Siedziałem w pokoju - myślałem o samobójstwie. Byłem w dołku. Czułem się fatalnie - gorzej niż kiedykolwiek - ale nigdy nie czułem, że inna osoba mogłaby wejść i wyleczyć to, co mnie gryzie. Albo że ileś tam osób mogłoby to zrobić. Innymi słowy, samotność nigdy nie była moim zmartwieniem, bo zawsze tak bardzo pragnąłem odosobnienia. Za to na przyjęciu albo na stadionie pełnym wiwatujących ludzi, tam mógłbym czuć się samotny. Zacytuję Ibsena: 'Najsilniejsi są najbardziej samotni' (...). Znasz typowe reakcje tłumu: 'Hej, jest piątkowy wieczór, co chcesz robić? Siedzieć tak tutaj?' No cóż, tak. (...) Lubię siebie. Jestem najlepszą rozrywką jaką mam. Napijmy się jeszcze wina!"/Charles Bukowski
|
|
 |
|
"Kiedy mówię, że jesteś moim światem, nie kłamię. Poza tobą istnieje tylko chaos, bezmiar pustki. Poplątane horyzonty. Ludzie bez znaczenia, słowa bez treści, szum przypadkowej rzeczywistości."/Piotr Adamczyk
|
|
|
|