 |
|
Wokół tylko cisza i moje wątpliwości
czy naprawdę już przywykłam do jebanej samotności.!?
Nie wiem, może dla mnie to jedyna droga,
Bo uczucia w moim ciele zamarzają tak jak woda.!!!
|
|
 |
|
`Czasem sobie nie radzę, a sumie coraz częściej
I coraz częściej mocniej bije moje serce.
Dziś czy to dzień czy to noc nie wiem,
chyba kolejną nockę spędzę ze wzrokiem w niebie.!
|
|
 |
|
`Możesz robić co chcesz, bo zawsze tak robisz. A ja Ci będę wybaczać, bo przecież zawsze Ci wybaczam.!
|
|
 |
|
Czy na prawdę zemsta potrafi Twój gniew ostudzić.? Tylko do siebie możesz mieć pretensje Twój ból , Twój wybór , Ty ponosisz konsekwencje. Teraz stoisz pośrodku niczego sam, popełniłeś zbyt wiele błędów.!
|
|
 |
|
` O niektórych ludzi trzeba walczyć, o innych rozsądniej jest zapomnieć. "
|
|
 |
|
`Mija wiele lat, to nie był nasz czas.
Dużo się zmieniło, wszystko się skończyło
Walczę by zapomnieć, by już nie mieć wspomnień.!
|
|
 |
|
`Wszystko stało się szare , straciło sens. A co mam w głowie, to nie stety tylko mój problem. I to właśnie w myślach, w myślach wyzywam się od najgorszych, bo przecież miałam być silna.!
|
|
 |
|
`I gdyby nie to wszystko, to byłoby dobrze wiesz.?
A tak poza tym, to wcale nie jest okej, nie jest okej, cześć.!
|
|
 |
|
`Chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie.
Nie wiem dlaczego to robię, pewnie dlatego, że to wciąż siedzi w mojej głowie.!
|
|
 |
|
`Dalej kręci się ziemia, a gdyby mogła cofnąć czas
lub wiedzieć jak wymazać przykre wspomnienia.
Otula zmarźnięte ciało grubym kocem,
w rękach gorąca herbata najlepsza na chłodne noce.
Z nerwów masuje skronie czubkami palców,
znów rani to coś czego nie można wyrazić łzami.!
To podły chichot losu,
wyciąga rękę gasząc gorącą żarówkę w osłoniętym kurzem kloszu.
Zasypia sama z własnymi myślami,
płacz goi rany, ból przez ludzi których kochamy.!
|
|
 |
|
`Najwidoczniej on potrafi żyć tylko sam, nie potrafi z kimś funkcjonować.!
|
|
 |
|
`Każda miłość powinna dostać szansę,
nawet jeśli już na starcie jest skazana na porażkę.!
|
|
|
|