 |
|
Nic dziwnego, że się boisz. Już raz przeżyłaś to ogromne rozczarowanie światem i życiem, ten ból, tęsknotę i złamane serce, które wylewało swą krew pod postacią łez. Już raz poczułaś jak smakuje życiowa porażka. Już się przekonałaś jak to jest żyć i umierać jednocześnie. Już byłaś na dnie i nie chcesz tam powrócić - to jasne. Boisz się ponownie zaufać, pokochać, boisz się poczuć smaku nowej miłości. Tylko chyba trzeba powoli próbować, trzeba przeciwstawić się swoim obawom, by móc znów być szczęśliwym. Trzeba brnąć do przodu, aby zabliźnić wszystkie rany. Trzeba stopniowo - bo nikt nie mówi, że już, natychmiast - uczyć się myśleć pozytywnie. Tak właśnie chyba trzeba, pomimo wszystko. / napisana
|
|
 |
|
W jednym miał rację, że zawsze zakochuję się w debilach, którzy mnie czarują parę dobrych tygodni. Przyzwyczajam się do nich, rozkochują mnie w sobie i staję się ich zabawką, od której oczekują rzeczy niemożliwych do zrealizowania przeze mnie. Następnie mnie zalewają, a później wracają i ja tak im wybaczam. Cały proces powtarza się, dopóki się nie znudzę bądź zaboli za bardzo.
|
|
 |
|
"Miałem porzucić te myśli i nie myśleć już o Tobie, lecz wciąż jesteś w moim sercu, i w nim będziesz nawet w grobie. Nie ma mnie już dziś przy Tobie, i nie będzie mnie już wcale, lecz to był Twój własny wybór by przekreślić życie całe."
|
|
 |
|
I myślę o niej ciągle, choć byliśmy niepoważni i brak mi jej najmocniej, lecz to wymysł wyobraźni jest.. [HuczuHucz]
|
|
 |
|
"Szczęście ma twoje oczy, pragnę w nie patrzeć."
|
|
 |
|
Dziś nie wiem sam, czy kiedyś będę szczęśliwy, czy zdechnę smutny, jak teraz. [Zeus]
|
|
 |
|
"Bo nie poznaliśmy się po to by o sobie zapomnieć."
|
|
 |
|
Czy dasz radę kochać, mimo Twych ran? Nie umiem już sam bez Ciebie wstać. [Lemon]
|
|
 |
|
Tamte dni to przeszłość, dziś to wszystko wraca. [Diox]
|
|
 |
|
Jedno co jest pewne to że nie zapomnę, nie da się tak łatwo wymazać tych wspomnień.
|
|
 |
|
Zapatrzony w Twoje zdjęcie, już od dobrych kilku godzin. Mógłbym patrzeć na nie wiecznie, jakoś ciągle nie mam dosyć. [Jopel]
|
|
 |
|
Nie zapomnij o mnie, bo mam tylko Ciebie. [Onar]
|
|
|
|