 |
|
Nie musisz mi mówić jaka jestem , mam siebie na codzień .
|
|
 |
|
Brakuje Ci tylko jednej osoby. A wydaję się jakby nikogo nie było.
|
|
 |
|
twój charakter jest taki jaki ja uważam, że tak powiem, doskonały. jesteś dojrzała we wszystkim i wiesz co jest ważne i co można wymagać a czego nie. jesteś zawsze prawdomówna, co najbardziej cenie. nie obrażasz się za byle co, nie zostawiasz nikogo w potrzebie, nie jesteś zdradliwa, nie wystawiasz kogoś na wiatr, że jesteś niby zajęta i nie możesz. pozostaje dziewczyny tych cech nie miały. jedna była nieprawdomówna, druga zostawiała na lodzie i się obrażała. i to że cię rozumiem też wiele daje - słowa brata ♥
|
|
 |
|
Zanim powiesz dziewczynie że ją kochasz dobrze się zastanów. I wiedz to że ona doceni to tylko wtedy jak na to będzie musiała długo i ciężko zapracować...
|
|
 |
|
Niech na słowo " kocham" zasłuży!
|
|
 |
|
*A teraz będę żyła dla siebie, dla drzewa, dla chodnika i dla cegły, będę żyła chociażby dla podmuchu wiatru, będę żyła dla wszystkiego żeby tylko się nie poddać i przestać żyć dla siebie.*
|
|
 |
|
siedziałam przy oknie z kubkiem gorącej herbaty, który ogrzewał mi dłonie, wsłuchując się w melodię Yiruma - Kiss the Rain, która zagłuszała ciszę panującą w pokoju. przyglądałam się ciemności, która panowała za oknem. ten dziwny stan, w którym w tamtej chwili byłam...nie potrafię go opisać. smutek, żal, samotność, płacz. to wszystko dusiło się we mnie, burzyło mnie wewnętrznie. nie posiadałam nawet garstki siły, żeby wstać, otrzeć łzy i powiedzieć KONIEC, ZACZYNAM ŻYĆ JAK NORMALNA NASTOLATKA. nie umiałam zrobić tego sama. potrzebowałam drugiej osoby. potrzebowałam kogoś, kto by mnie z tego bagna wyciągnął. niestety wtapiam się w nie coraz bardziej. zawsze jak ktoś się pojawia, jestem już prawie na ziemi, ale pod koniec poddaje się i odchodzi. nie zostawia przy mnie nawet małej gałązki, dzięki której mogłabym się uratować. jedyne co zostaje mi po danej osobie, to rozpacz i żal do samej siebie, że nie potrafię nikogo zatrzymać przy sobie... / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
nigdy nie denerwuj szalonej kobiety.
|
|
 |
|
Ja Cię proszę dziewczyno, lepiej wrzuć na luz, no i nie krzycz tak na mnie, bo śmierdzi Ci z ust. -,-
|
|
 |
|
Musimy pozwolić temu odejść inną drogą i patrzeć na kolejny dzień.
|
|
 |
|
Nigdy nie myślałam że to może się tak skończyć – bo pojawiłeś się w mojej głowie, w mojej głowie tak po prostu.
|
|
 |
|
boże, spraw, abym bez kilkugodzinnego siedzenia przed książkami, była piątkową uczennicą . / mojekuurwazycie
|
|
|
|