 |
|
Dusisz się powietrzem, a serce nie chcę pompować czerwonej mazi. Nie radzisz sobie z uczuciami, sobą i innymi, nie ogarniasz jednym słowem i choćbyś nie wiadomo jak bardzo chciała wiesz, że nie zapomnisz. Nie zapomnisz, bo nawet gdy powiedziałaś 'żegnaj' było to najsmutniejsze pożegnanie w historii romansu,które kryło w sobie tysiące wyznać,które i tak sprowadzały się do jednego 'wróć, bo bez Ciebie nie dam rady'
|
|
 |
|
Ja tylko czasami się jeszcze gubię i bezsensownie błądzę. Oddaję swoje życie w ręce zaufanych osób z nadzieją,że oni naprowadzą je na właściwy tor. A potem znowu się rozczarowuję, bo nikt już nie potrafi mnie naprawić, bo nikt nie ma czasu na sklejanie mnie kawałek po kawałku, więc uśmiecham się blado i udaję, że to tylko chwilowe zatrucie. Zatrucie życiem.
|
|
 |
|
nie dzielą nas kilometry,dzieli nas obojętność.
|
|
 |
|
To boli tak,że chyba znów się najebie,bo nie wiem co kochałam bardziej świat czy Ciebie.
|
|
 |
|
Umiał ją pocieszyć,ale dołował lepiej niż nikt inny na świecie.
|
|
 |
|
Kiedyś mówiłam Ci wszystko,dzisiaj nawet nie mówię Ci "cześć".
|
|
 |
|
Serduszka w zeszycie .? Nie , dzięki wolę gwiazdki . xD
|
|
 |
|
a Ty, jakim słowem zastąpiłbyś swoje życie?
|
|
 |
|
-chcesz ze mną być?
-a mało masz problemów?
|
|
 |
|
Może jestem inna ale wolę w piątkowy wieczór z paczką chipsów oglądać poraz tysięczny 'Epoke Lodowcową" emocjonując się , ze Sid znalazl mleczyk..
|
|
|
|