Spróbuj choć raz odsłonić twarz, I spojrzeć prosto w słońce. Zachwycić się po prostu tak, I wzruszyć jak najmocniej. Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz, Idź szukać wiatru w polu! Pocałuj noc, najwyższą z gwiazd, Zapomnij się i tańcz!
ile bym dała to i tak za mało, ile bym chciała dać nie jestem w stanie. wciąż pretensje końca nie widać żalom. proszę, nie dzisiaj poukładajmy to gdy jutro wstanie..