 |
A On nie ma pojęcia ilu chłopakom dała kosza z Jego powodu . A to wszystko przez tą cholerną słabość do Niego i głupią nadzieję że coś z tego będzie.
|
|
 |
nie, nie jestem idealną córką - jestem złym i trudnym człowiekiem. czasem nawet mam wrażenie , że jestem najgorszym koszmarem moich rodziców.
|
|
 |
Poprawianie poduszki, czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest Twoje "dobranoc". Tego nic nie zastąpi.
|
|
 |
wiem, że mam to, co dobre. ;*
|
|
 |
z twoich brązowych oczu zawsze bił taki blask. taki, który zawsze mnie onieśmielał i przyprawiał o zawroty głowy.
|
|
 |
Jesteś niebezpieczny, a ja lubię się kaleczyć.
|
|
 |
nienawidzę cię za to, że codziennie trzymając mnie za rękę powtarzałeś: nigdy cię nie opuszczę. więc gdzie jesteś, pytam się, gdzie jesteś do cholery?
|
|
 |
z tęsknoty można przestać jeść. można też umyć podłogę w całym domu szczoteczką do zębów. można wytapetować mieszkanie. umrzeć można.
|
|
 |
Niby jesteś. Niby się cieszę. Tylko czemu właściwie Cię nie ma i czemu jestem smutna?
|
|
 |
lubię soboty . lubię słońce i pomarańcze . i lubię czasem przeklinać . i śmiać się też lubię . i lubię zaczynać nowe zdania od litery " i " . i lubię kolor Twoich oczu . ale nie Ciebie kurwa ,nie Ciebie . . .
|
|
 |
nie przeklinam, ja tylko używam kolokwialnego słownictwa w celu wzmocnienia ekspresji mojej wypowiedzi.
|
|
 |
Któregoś dnia wstanę i powiem: "do diabła ze wszystkim", kupię łódź, nazwę ją "Któregoś dnia" i odpłynę nie oglądając się za siebie .
|
|
|
|