 |
|
To nie brzmi jak Tyskie i jointy, to brzmi jak wszystkie dobre chwile w jedną złączyć.
|
|
 |
|
Prawda, o prawdzie jest taka, że rani, więc kłamiemy.
|
|
 |
|
I uwierz na tym się nie skończy, potem zapragniesz coraz więcej i więcej, nie będziesz mogła bez tego żyć, zmieni się w nałóg, pamiętaj robiąc to, że szybkiego wyjścia nie ma.
|
|
 |
|
Pamiętam pierwszy raz, kiedy zgasło dla mnie słońce.
|
|
 |
|
Poczuj bezsilność, patrząc jak się niszczę./incalculable/
|
|
 |
|
Zapalam ostatnią zapałkę, obserwuję płomień, porównuję ją do mnie, wypaliłam się tak jak ona, zużyłam się, zmarniałam i stałam się bezużyteczna. Byłeś moim lontem, lont i zapałka dwa razy nie wzniecą płomienia./incalculable/
|
|
 |
|
Ten ostatni raz, spójrz na mnie jak dawniej.
|
|
 |
|
Nie kocham go, nie po tym wszystkim..
|
|
 |
|
Przyznaj, tęsknisz za nim każdego ranka.
|
|
 |
|
Ciekawe o czym myślisz, idąc spać.
|
|
 |
|
Zabawa w miłość kończy się bliznami, których nie da się usunąć.
|
|
 |
|
Wsadźmy honor w dupę i dajmy sobie szansę.
|
|
|
|