głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niedzisiejszy

głupi schemat  ale zazwyczaj to przy podejmowaniu najważniejszych decyzji   popełniamy błąd. właśnie  kiedy stawiamy w grze największą stawkę  przegrywamy.

definicjamiloscii dodano: 26 sierpnia 2011

głupi schemat, ale zazwyczaj to przy podejmowaniu najważniejszych decyzji - popełniamy błąd. właśnie, kiedy stawiamy w grze największą stawkę, przegrywamy.

znowu w zadymionym pokoju  przed oczami rozmazany obraz  muzyka dudni odbijając się od ścian  a my siedzimy razem nakurwiając salta i pierdoląc to co będzie działo się z nami za kilka godzin.   endoftme.

endoftime dodano: 26 sierpnia 2011

znowu w zadymionym pokoju, przed oczami rozmazany obraz, muzyka dudni odbijając się od ścian, a my siedzimy razem nakurwiając salta i pierdoląc to co będzie działo się z nami za kilka godzin. | endoftme.

a dzisiaj zapomnimy o tym  że istniejemy. zakopiemy to co boli w butelce wódki i kilku szlugach. przejdziemy razem osiedlami z głowami uniesionymi wysoko  pierdoląc to kim staniemy się w oczach innych.   endoftime.

endoftime dodano: 26 sierpnia 2011

a dzisiaj zapomnimy o tym, że istniejemy. zakopiemy to co boli w butelce wódki i kilku szlugach. przejdziemy razem osiedlami z głowami uniesionymi wysoko, pierdoląc to kim staniemy się w oczach innych. | endoftime.

największe marzenie na tą chwilę? budząc się w środku nocy czuć Jego gorącą dłoń na biodrze i wyłapywać wśród mroku odgłosu Jego spokojnego oddechu.

definicjamiloscii dodano: 26 sierpnia 2011

największe marzenie na tą chwilę? budząc się w środku nocy czuć Jego gorącą dłoń na biodrze i wyłapywać wśród mroku odgłosu Jego spokojnego oddechu.

mów  że nie mam uczuć  jestem zimną suką  która nie wie nic o życiu  o tym  jak to jest dostać po tyłku  że nie umiem kochać  nie wiem co to przyjaźń  nie cenię tego  co mam. dalej  powtarzaj: jeszcze nie poczułaś smaku bólu  ale dopilnuję  żeby do tego doszło. uznam to jedynie za oznakę tego jak dobrą maskę przybieram za każdym razem  a   no i  kretyn Twojego pokroju zbytnio nie wpłynie na stan mojego już poszarpanego serca.

definicjamiloscii dodano: 26 sierpnia 2011

mów, że nie mam uczuć, jestem zimną suką, która nie wie nic o życiu, o tym, jak to jest dostać po tyłku, że nie umiem kochać, nie wiem co to przyjaźń, nie cenię tego, co mam. dalej, powtarzaj: jeszcze nie poczułaś smaku bólu, ale dopilnuję, żeby do tego doszło. uznam to jedynie za oznakę tego jak dobrą maskę przybieram za każdym razem, a - no i, kretyn Twojego pokroju zbytnio nie wpłynie na stan mojego już poszarpanego serca.

chociaż raz zrozum  że ja nie rzucam uczuciami gdzie popadnie  że jak boli mnie to potrafię cierpieć bardzo długo  że nie jestem taką zimną suką  której zależy tylko na twoich komplementach  ja mam uczucia i wystarczy mi  że ty również odnajdziesz je w sobie.   endoftime.

endoftime dodano: 26 sierpnia 2011

chociaż raz zrozum, że ja nie rzucam uczuciami gdzie popadnie, że jak boli mnie to potrafię cierpieć bardzo długo, że nie jestem taką zimną suką, której zależy tylko na twoich komplementach, ja mam uczucia i wystarczy mi, że ty również odnajdziesz je w sobie. | endoftime.

każdy ma jakieś wady  ale zalety również. a wy zamiast poszukiwać ideałów  zatrzymajcie się chociaż na moment  rozejrzyjcie się wokół siebie i zdajcie sobie w końcu sprawę z tego  ile wspaniałych osób was otacza a wy tego nie zauważacie.   endoftime.

endoftime dodano: 26 sierpnia 2011

każdy ma jakieś wady, ale zalety również. a wy zamiast poszukiwać ideałów, zatrzymajcie się chociaż na moment, rozejrzyjcie się wokół siebie i zdajcie sobie w końcu sprawę z tego, ile wspaniałych osób was otacza a wy tego nie zauważacie. | endoftime.

ich zdziwienie  kiedy piszą do mnie jak gdyby nigdy nic witając się z dwukropkiem i gwiazdką  na co ja odpowiadam pytaniem o to kim są. oczywiście  w odpowiedzi wykrzywiona minka  i koniec konwersacji. dopiero pytając kumpeli o numer cieszę się jedynie  że jednak nie miałam zapisanych w kontaktach tak bezwartościowych osób.

definicjamiloscii dodano: 26 sierpnia 2011

ich zdziwienie, kiedy piszą do mnie jak gdyby nigdy nic witając się z dwukropkiem i gwiazdką, na co ja odpowiadam pytaniem o to kim są. oczywiście, w odpowiedzi wykrzywiona minka, i koniec konwersacji. dopiero pytając kumpeli o numer cieszę się jedynie, że jednak nie miałam zapisanych w kontaktach tak bezwartościowych osób.

świadomość tego  że mając Go przy boku już przez setki dni   teraz Go tracę. tracę Jego namacalną postać  czasem będzie dostępny przez kabel  a Jego głos co wieczór rozniesie się jedynie w słuchawce telefonu  i tyle. zniknie pewność  że następnego południa już Go zobaczę  przytulę  moje wargi musną Jego. chciałam zatrzymać Go przy sobie  jednak wiedziałam  że już postanowił.   wrócę.   szeptał w moje włosy  po czym na pożegnanie pocałował mnie w czoło i ruszył do bramek ściskając w ręku bilet na samolot. a mi? samoistnie zaciskało się serce  kiedy obserwowałam  jak idzie ku przyszłości  beze mnie u boku. jak Jego kroki zmierzają w przeciwną stronę do moich.

definicjamiloscii dodano: 26 sierpnia 2011

świadomość tego, że mając Go przy boku już przez setki dni - teraz Go tracę. tracę Jego namacalną postać, czasem będzie dostępny przez kabel, a Jego głos co wieczór rozniesie się jedynie w słuchawce telefonu, i tyle. zniknie pewność, że następnego południa już Go zobaczę, przytulę, moje wargi musną Jego. chciałam zatrzymać Go przy sobie, jednak wiedziałam, że już postanowił. - wrócę. - szeptał w moje włosy, po czym na pożegnanie pocałował mnie w czoło i ruszył do bramek ściskając w ręku bilet na samolot. a mi? samoistnie zaciskało się serce, kiedy obserwowałam, jak idzie ku przyszłości, beze mnie u boku. jak Jego kroki zmierzają w przeciwną stronę do moich.

wyciągałam Go z imprezy całego zlanego chwiejącego się na boki  dzwoniłam po taksówkę i kładłam Go w swoim łóżku pilnując póki nie zasnął  a następnie zajmując kanapę w salonie. robiłam Mu rano mocną czarną kawę opowiadając miniony dzień jednocześnie nie przepuszczając przez gardło żalu  jaki miałam o Jego zachowanie. wymyślałam Mu wymówki dla rodziców   że został u mnie na noc  bo ogarnialiśmy jakieś filmy  czy zwyczajnie się zasiedział. zawsze przyjmowałam Go z otwartymi ramionami  tak aby miał pewność  że bezwarunkowo może na mnie liczyć. ja  ta egoistka  która nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa  w Jego mniemaniu.

definicjamiloscii dodano: 26 sierpnia 2011

wyciągałam Go z imprezy całego zlanego chwiejącego się na boki, dzwoniłam po taksówkę i kładłam Go w swoim łóżku pilnując póki nie zasnął, a następnie zajmując kanapę w salonie. robiłam Mu rano mocną czarną kawę opowiadając miniony dzień jednocześnie nie przepuszczając przez gardło żalu, jaki miałam o Jego zachowanie. wymyślałam Mu wymówki dla rodziców - że został u mnie na noc, bo ogarnialiśmy jakieś filmy, czy zwyczajnie się zasiedział. zawsze przyjmowałam Go z otwartymi ramionami, tak aby miał pewność, że bezwarunkowo może na mnie liczyć. ja, ta egoistka, która nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa, w Jego mniemaniu.

a książę na białym koniu? niech odda konia i spierdala   chcę Ciebie.

definicjamiloscii dodano: 26 sierpnia 2011

a książę na białym koniu? niech odda konia i spierdala - chcę Ciebie.

i chociaż tak bardzo łamie mi serce  to nie potrafię tak po prostu zapomnieć  że istnieje.   endoftime.

endoftime dodano: 25 sierpnia 2011

i chociaż tak bardzo łamie mi serce, to nie potrafię tak po prostu zapomnieć, że istnieje. | endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć