głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niedzisiejszy

KUREK  ŻYGADŁO  JAROSZ ♥ JEST BRĄZ! DZIĘKUJEMY!

definicjamiloscii dodano: 18 września 2011

KUREK, ŻYGADŁO, JAROSZ ♥ JEST BRĄZ! DZIĘKUJEMY!

obiecuję  że jeśli będzie taka konieczność to stanę na przodzie i wezmę to wszystko na siebie  na własne życie  broniąc człowieka dla którego jestem w stanie zrobić więcej niż dla pozostałych  dlatego że jest dla mnie kimś  kto był zawsze dając mi nadzieje  na lepsze jutro.   endoftime.

endoftime dodano: 18 września 2011

obiecuję, że jeśli będzie taka konieczność to stanę na przodzie i wezmę to wszystko na siebie, na własne życie, broniąc człowieka dla którego jestem w stanie zrobić więcej niż dla pozostałych, dlatego że jest dla mnie kimś, kto był zawsze dając mi nadzieje, na lepsze jutro. | endoftime.

czy się boję? no proste. przeraża mnie las nocą  przeraża mnie wiatr  jesień  spadające liście  zimne powietrze i pustka. Twój brak mnie przeraża  trzęsące się ręce  łzy na policzkach  i drżące wargi. przeraża mnie to  że bez Ciebie zwyczajnie umieram.

definicjamiloscii dodano: 18 września 2011

czy się boję? no proste. przeraża mnie las nocą, przeraża mnie wiatr, jesień, spadające liście, zimne powietrze i pustka. Twój brak mnie przeraża, trzęsące się ręce, łzy na policzkach, i drżące wargi. przeraża mnie to, że bez Ciebie zwyczajnie umieram.

najbardziej przeraża mnie świadomość tego  że wraz z pierwszymi spadającymi liśćmi ta zasklepiona już rana się odrodzi. zaboli na nowo  niczym oblana wrzątkiem.

definicjamiloscii dodano: 18 września 2011

najbardziej przeraża mnie świadomość tego, że wraz z pierwszymi spadającymi liśćmi ta zasklepiona już rana się odrodzi. zaboli na nowo, niczym oblana wrzątkiem.

pamiętam tamten sierpniowy wieczór  kiedy przyszedł po mnie i chciał abym wyszła. usiedliśmy tak na pobliskiej ławce  a On zapitym głosem próbował wytłumaczyć mi dlaczego to wszystko tak właśnie się skończyło  dlaczego nie ma już nas  a jak bardzo chciałby cofnąć czas. nie potrafiłam w ciągu tych kilku chwil tak po prostu mu zaufać  gdy nagle zrobiło się zimno  zdjął swoją bluzę i przykrył mnie swoim zapachem  mówiąc że nie chce  żebym przez niego była przeziębiona. po chwili powiedział  że chce abym wiedziała  że dla Niego to wszystko liczyło się zawsze  lekko przytulił i odprowadził pod same drzwi domu  zostawiając mi bluzę  odszedł. nie powiedziałam nic  a gdy teraz kolejnej chłodnej nocy siedzę otulona w Jego zapachu który zostawił na niby błahym ciuchu  którego nie chciał z powrotem  uświadamiam sobie  że nieważne było wtedy to  że był wstawiony bo to nie zmieniało tego co czuł  a czuł na serio.   endoftime.

endoftime dodano: 17 września 2011

pamiętam tamten sierpniowy wieczór, kiedy przyszedł po mnie i chciał abym wyszła. usiedliśmy tak na pobliskiej ławce, a On zapitym głosem próbował wytłumaczyć mi dlaczego to wszystko tak właśnie się skończyło, dlaczego nie ma już nas, a jak bardzo chciałby cofnąć czas. nie potrafiłam w ciągu tych kilku chwil tak po prostu mu zaufać, gdy nagle zrobiło się zimno, zdjął swoją bluzę i przykrył mnie swoim zapachem, mówiąc że nie chce, żebym przez niego była przeziębiona. po chwili powiedział, że chce abym wiedziała, że dla Niego to wszystko liczyło się zawsze, lekko przytulił i odprowadził pod same drzwi domu, zostawiając mi bluzę, odszedł. nie powiedziałam nic, a gdy teraz kolejnej chłodnej nocy siedzę otulona w Jego zapachu który zostawił na niby błahym ciuchu, którego nie chciał z powrotem, uświadamiam sobie, że nieważne było wtedy to, że był wstawiony bo to nie zmieniało tego co czuł, a czuł na serio. | endoftime.

możesz cierpieć  możesz stać się najgorszym człowiekiem  ale po chuj? podnieś się  weź głęboki wdech  zatrzymaj powietrze w płucach i pomyśl: ktoś kto ma gorzej daje radę  więc czemu nie ja? wypuść powietrze uśmiechnij się i spełniaj marzenia  bo do tego zostaliśmy stworzeni!   skejter.

endoftime dodano: 17 września 2011

możesz cierpieć, możesz stać się najgorszym człowiekiem, ale po chuj? podnieś się, weź głęboki wdech, zatrzymaj powietrze w płucach i pomyśl: ktoś kto ma gorzej daje radę, więc czemu nie ja? wypuść powietrze uśmiechnij się i spełniaj marzenia, bo do tego zostaliśmy stworzeni! / skejter.

koncertowo  afromental! :3  i żeby tylko wyjść z tego cało.

definicjamiloscii dodano: 17 września 2011

koncertowo, afromental! :3, i żeby tylko wyjść z tego cało.

nie lubię  kiedy ktoś wyjada mi jogobellę z lodówki  nie lubię zagiętych rogów przy książkach  kurzu i totalnej pustki w głowie. a jak czegoś nie lubię   to nie akceptuję tego  nie potrafię znieść i się na to konkretnie wkurzam. pamiętasz? 'nie lubię Cię'  nie dotarło. jaśniej  tak po ludzku? weź wypierdalaj  bo mi na wzrok szkodliwie działasz.

definicjamiloscii dodano: 17 września 2011

nie lubię, kiedy ktoś wyjada mi jogobellę z lodówki, nie lubię zagiętych rogów przy książkach, kurzu i totalnej pustki w głowie. a jak czegoś nie lubię - to nie akceptuję tego, nie potrafię znieść i się na to konkretnie wkurzam. pamiętasz? 'nie lubię Cię', nie dotarło. jaśniej, tak po ludzku? weź wypierdalaj, bo mi na wzrok szkodliwie działasz.

nie idę na kompromis  albo bierzesz mnie całą  albo wcale.

endoftime dodano: 17 września 2011

nie idę na kompromis, albo bierzesz mnie całą, albo wcale.

zakupy  potem krótkie świętowanie urodzin taty  nakurwianie jacksona w głośnikach  kiedy rozpakował już prezent  czytanie książki przy czym rozkmina czy nie iść na zawody strażackie i nie pofazować z kumplami  plus roznosi mnie na myśl o wieczornym koncercie. i uwielbiam takie weekendy  i żyć nie umierać  w sumie.

definicjamiloscii dodano: 17 września 2011

zakupy, potem krótkie świętowanie urodzin taty, nakurwianie jacksona w głośnikach, kiedy rozpakował już prezent, czytanie książki przy czym rozkmina czy nie iść na zawody strażackie i nie pofazować z kumplami, plus roznosi mnie na myśl o wieczornym koncercie. i uwielbiam takie weekendy, i żyć nie umierać, w sumie.

w kilka sekund zrezygnowała z tego co kochała  z tego co kiedyś cieszyło każdego dnia  z ludzi którzy ją potrzebowali  z cudownych marzeń  które mogły się spełnić. miała dość tych jebanych wspomnień i bólu  które zabijały na każdym kroku  zrezygnowała z życia.   endoftime.

endoftime dodano: 17 września 2011

w kilka sekund zrezygnowała z tego co kochała, z tego co kiedyś cieszyło każdego dnia, z ludzi którzy ją potrzebowali, z cudownych marzeń, które mogły się spełnić. miała dość tych jebanych wspomnień i bólu, które zabijały na każdym kroku, zrezygnowała z życia. | endoftime.

wstrzymując łzy  zagryzała swe wargi do krwi. dla niej cały świat w tak krótkim czasie zmienił się  był jej obcy jak nigdy. nie potrafiła logicznie wytłumaczyć sobie dlaczego jej życie uległo tak wielu zmianom  dlaczego nie chce już oddychać i istnieć będąc nikim.   endoftime.

endoftime dodano: 17 września 2011

wstrzymując łzy, zagryzała swe wargi do krwi. dla niej cały świat w tak krótkim czasie zmienił się, był jej obcy jak nigdy. nie potrafiła logicznie wytłumaczyć sobie dlaczego jej życie uległo tak wielu zmianom, dlaczego nie chce już oddychać i istnieć będąc nikim. | endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć