 |
|
ogólnie wkurza mnie fakt, że ludzie, którzy są dla mnie ważni, z czasem traktują mnie jak powietrze. a później ni stad ni zowąd pytają się czemu jestem w złym nastroju, bądź nie mam ochoty z nimi gadać.
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek kochałaś kogoś tak mocno, że na samą myśl, że możesz go stracić, przestawałaś oddychać? Czy kochałaś kogoś, kto twierdził, że czuje to samo co ty, a jednocześnie wyrządzał ci tylko krzywdę? Jeśli tak, wiesz dobrze, co czuję.
|
|
 |
|
Znowu to zrobił. Rozbił moje zaufanie na miliony kawałków. A ja znowu będę klęczeć na podłodze i składać je, kawałeczek po kawałeczku, bo przecież nie mogę dać mu odejść.
|
|
 |
|
Mnie już nawet nie boli, to co robisz. Ja nawet, już nie płaczę po nocach. Mnie po prostu, to wszystko wkurwia. Brak mi słów, by opisać mój żal do samej siebie, że Ci na to pozwalam. Brak mi słów, by opisać moje rozczarowanie w stosunku do Ciebie.
|
|
 |
|
Ja bym chciała być prostsza i żeby mnie to wszystko tak nie kosztowało. Żeby życie mnie tak nie bolało.
|
|
 |
|
nie tęsknię, nie czuję, jestem pusta.
|
|
 |
|
Kończę jeden z rozdziałów w moim życiu. Może kiedyś jeszcze do niego powrócę, ale na razie... postanowiłam - tracę pamięć.
|
|
 |
|
Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy. / W. Szymborska
|
|
 |
|
Kiedy trzymałam Jego dłoń wszystko wydawało się łatwiejsze. Każdy kwiatek był bardziej kolorowy, trawa bardziej zieleńsza, niebo bardziej słoneczne, a ja bardziej radosna. Choć minęło sporo czasu, ja nadal wspominam wspólnie spędzone chwile. Był mi najbliższą osobą. Jedynym chłopakiem, który potrafił mnie tak rozbawić i równie mocno zdenerwować. Niewyobrażalnie podniósł moje wymagania co do chłopaków. Był tak kochany... Ciężko będzie znaleźć kogoś, kogo tak polubię. Ranię kolejnych chłopaków, bo nie dorównują mu nawet w najmniejszym stopniu. Wierzę, że poznam w przyszłości kogoś, przy kim na nowo odnajdę szczęście. Jednak jeszcze nie teraz.
|
|
 |
|
PIEPRZCIE SIĘ.
WSZYSCY SIĘ KURWA PIEPRZCIE.
|
|
 |
|
Może nadszedł już czas by pogodzić się z faktem, że nawzajem robimy sobie w głowie niepotrzebny burdel i po prostu się pożegnać?
|
|
 |
|
Mogę zaufać Tobie, jej, tamtemu kolesiowi, sprzedawcy, nawet panu od ksero. Mogę zaufać każdemu człowiekowi na ziemi. Ale tylko jeden raz.
|
|
|
|