 |
|
Wiesz czas by każdy z nas swoje szczęście podniósł
I znowu myśleć, szukać szczęścia nocą
Boże ludzie starzeją się, marzenia nikną
Ja chcę tylko swoim bliskim zapewnić wszystko
Mam jedną sprawę całkiem osobistą
Czasem już nie potrafię żyć z tą myślą
To czego pragnę od lat to dla mnie wszystko
Boże myślę, że mogę nazwać to modlitwą
|
|
 |
|
Dobrze, gdy stanę przed sądem i zostanę winnym
Dobrze, przynajmniej nie muszę być nikim innym
Nie muszę być miłą i grzeczną, to nie przedszkole
Nie muszę trzymać standardów, ja to pier*olę
|
|
 |
|
mam w sercu pewne podium, na którym stają najważniejsze i najbliższe mojemu sercu osoby.
|
|
 |
|
ja nie skreśle z listy ziomków których znam połowe życia.
|
|
 |
|
siema kolego. nie pozbędziesz sie wspomnień.. zakręciłam twoim światem lepiej , niż ktokolwiek.
|
|
 |
|
ona lubi zielony kolor, a on ma zajebiście zielone oczy. ;)
|
|
 |
|
Oni zawsze mi pomogą, nie zapomną o mnie, nie wystawią mnie do wiatru, jeśli coś obiecają to dotrzymają słowa, moich problemów/tajemnic nie rozpowiedzą rzucając hasło "tylko nikomu nie mów", nie powiedzą mi że tak nie powinnam robić bo to nie "dziewczęce", oni akceptują, to że lubię wypić, słucham rapu, czy przeklinam gdy jest mi źle. wiedzą kiedy mam potrzebę najebać się, i robią to razem ze mną, potrafią powiedzieć że chłopaki to chuje i zależy im tylko na sexie choć sami nimi są. Więc nie dziw się że preferuje ich towarzystwo
|
|
 |
|
trzymam z Nią sztamę odkąd pamiętam. jest jak starsza siostra, do której zawsze mogę zwrócić się o pomoc. zawsze jest dla mnie, gdy tego potrzebuję i zawsze stanie w mojej obronie. takich ludzi się szanuje, wiesz.
|
|
 |
|
ej dzieciak nie bój się, będzie lepiej!
|
|
|
|