moze nie jestem jakims super idealem
wiele roznych histori w zyciu widzialem
z niektorych wnioski dobre badz zle wyciagalem
mozesz mowic duren ze ciagle tak sie zachowuje
ale to twoj rozum poprostu mnie nie rozumie
szacunek jest dla mnie najcienniejszy
a dzien z przyjaciolmi jest zawsze najpiekniejszy:D
moze bog mial dla mnie jakies specjalne plany
i los samotnika jest mi pisany
walcze na granicach zycia czesto tancze
ale ja w tym syfie brne o o szczescie walcze
moze nie jestem jakims super idealem
wiele roznych histori w zyciu widzialem
z niektorych wnioski dobre badz zle wyciagalem
szczerze nic nie stracilem bo milosci nigdy nie doswiadczylem
moze dobrze ze wlasnie tak zrobilem
chociaz czasem marzej o tej bliskiej osobie
chociaz boje sie jej placzu przy moim grobie
chcialbym miec kogos o kim myslal bym nawet w snie
byl bym pewny ze moge zyc wlasnie dla ciebie
w moim swiece panuje temperatura nizej zera
moim przyjaciolmi sa samotnosc smutek i nadzieja
ta ostatnia zawsze byla przy mnie i do teraz mnie wspiera
mam nadzieje ze dojde do marzen moich gory
by je zdobyc zniszcze glowa wszystkie mury
wejde z wielkim hukiem
i zgory spojrze na tych co we mnie nie wierzyli
i powiem ze sie kurwa pomylili
ludzie traca wiare w siebie idac przez ten swiat
jak by nad nimi stanal zycia kat
nie wiem czy to ja staje sie jakis pomylony
kiedy blakam sie zachodzie slonca w marzeniach zamyslony
kiedy ide miastem mijam ludzi z roznych sfer
te puste laski sprzedajac sie za banknoty z liczba zer
sa tez wielcy znawcy swiata ktorym wiedze przkazal pomylony tata
wiem ze kazdy z nas ma za malo czasu
wielu co dzien budzi sie na morlanym kacu
wielu goni ciagle swe marzenia
ciezka prace przekreslaja przypadkowe zdarzenia
nie obchodzi mnie to ile dziewczyn miałeś w całym swoim życiu, ile dziewczyn jeszcze będziesz miał. interesuje mnie tylko to, ile ich miałeś, będąc ze mną.
Nie jesteś jakiś super fajny. Nie myślę o tobie 24h na dobę. I nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę. Ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsca, gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać.