 |
|
wiem jak smakują łzy i mam w sobie full strachu, mimo to żyje i mam sie świetnie ;)
|
|
 |
|
Patrzę ciągle na te Twoje zmiany statusu związku na facebooku i w końcu stwierdzam, że to bez sensu. Jak ja dalej mogę kochać kogoś, kto jest bardziej zmienny niż kobieta mająca okres? Szukam stabilizacji, a przy Twoich "w związku-wolny-w związku-wolny" mogę zyskać jedynie nerwice i histeryczne euforie pod tytułem "a myślałam, że to ja jestem rozchwiana emocjonalnie".
|
|
 |
|
Niedojrzały gówniarz, który miał być ideałem.
|
|
 |
|
Jeszcze nie raz spieprzymy to na czym nam na prawdę zależy.
|
|
 |
|
byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie gdybyś napisał to głupie zdanie 'zacznijmy wszystko od początku', albo 'wróć do mnie'
|
|
 |
|
Był powodem,że co rano wstawałam z uśmiechem na twarzy, bez względu na to jaka była pogoda, to na JEGO widok moje serce rozsadzało mi klatkę. to właśnie ON był głównym bohaterem moich snów, kreatorem uśmiechu. Był całym moim szczęściem. Wszystkim tym co miałam .
|
|
 |
|
Sama nie wiem, czy jest mi przykro, ze to wszystko się stało, czy może czuję ulgę, ze to już za mną, że jakoś to przeżyłam?
|
|
 |
|
Pozwolę Ci odejść. Pozwolę. Ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. Wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. Pozwolę Ci odejść. Pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem, że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.
|
|
 |
|
idąc osiedlem, posyłam uwodzące spojrzenia Twoim kolegom, żeby później mogli Ci powiedzieć: ej stary, ty chyba nie wiesz co straciłeś.
|
|
|
|