 |
|
Popierdolone to wszystko. Moi najlepsi przyjaciele są fałszywi. Mówią mi, że wolność jest piękna i mam ją wykorzystać, póki mogę. A wszyscy z nich są w szczęśliwych związkach i kiedy coś się w nich chwilowo psuje, to tracą głowę i histeryzują, wypłakując mi się na ramię. Jak mogę wierzyć ludziom samym sobie zaprzeczającym?!
|
|
 |
|
Tak wyszło, że zamiast ojca wychował mnie Hip-hop
|
|
 |
|
Czuję to co ty, albo któreś z nas się myli
|
|
 |
|
"Jeśli słowa są po to by tłumaczyły nasze czyny, to już wiem dlaczego potem tak głośno krzyczymy."
|
|
 |
|
"Nie chce, żebym mówił o tym, żebym próbował, nie chce żebym patrzył tak na nią prosto w oczy, bo nie chce musieć mówić mi, że już mnie nie kocha."
|
|
 |
|
"Diabeł przybiera ludzką formę, to jest potworne Jakbym ci z szóstego piętra zrzucił pełen kek na mordę "
|
|
 |
|
"Te pierdolenie - lepszy hardcore czy true-school To sranie w banie, to jest kwestia gustu "
|
|
 |
|
prawda czasem bywa gorzka by zewnątrz zmienić się musisz chcieć też i od środka
|
|
 |
|
Tak, to prawda - kiedy byliśmy razem byłeś moim jedynym powodem, żeby wstać z łóżka. Mając Ciebie robiłam to nawet z przyjemnością. A teraz każdy poranek mnie przeraża. Budzę się ze snów, w których zwykle jesteś Ty, szczęśliwy razem ze mną, ale wstaję, choć z trudem i z ciągła myślą, że to dla Ciebie, bo może właśnie dziś postanowisz znów mnie chcieć.
|
|
 |
|
A więc stało się. Po pięciu miesiącach od naszego "rozstania" nareszcie dziwnym przypadkiem znaleźliśmy się w jednym pomieszczeniu. Ty udawałeś, że mnie nie widzisz, ze względu na swoją aktualną, którąś z kolei, dziewczynę, a ja-mocno wstawiona, zapomniałam o tym jak na mnie działasz i kiedy zobaczyłam, że siedzisz chwilowo bez niej - beż żadnego pierdolenia, odważnie podeszłam i usiadłam na stoliku, centralnie przed Tobą. I ani razu nie uciekłam wzrokiem od Twoich intensywnie wgapiających się we mnie oczu. No i kto tu teraz kurwa rządzi?!
|
|
 |
|
czasami śpię w twojej koszuli. wiesz jak to jest? jakbym mordowała samą siebie. /redsoxpugie
|
|
|
|