 |
|
bo nic nie jest proste, jak dwa plus dwa
|
|
 |
|
czasem mogę polegać tylko na sobie, czasami pokutować dzień za dniem ciepłymi łzami
|
|
 |
|
gdy do Twojego serca, uczucie się wwierca, dla niej kluczem do serca, są klucze od merca
|
|
 |
|
tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć.. miliony obietnic, wersów, resztki tuszu
|
|
 |
|
fizykę i chemię tylko nazwali imieniem, szkłem i okiem, a prawda przeszła bokiem
|
|
 |
|
ludzie gubią się, gubią sens, biegną za czymś co marnością jest, chcą mieć, zamiast być, gdzie jest sens
|
|
 |
|
raz na max w ipodzie nastaw rap, przypomnij sobie jak usłyszałeś go pierwszy raz
|
|
 |
|
zobacz jak rap nas pozmieniał! wypijmy za niego, za najlepszy rap z podziemia
|
|
 |
|
przyjdzie czas, pokażę dziwką, jak bardzo się mylą
|
|
 |
|
nie pytam gdzie jest Bóg, pytam gdzie są ludzie?
|
|
 |
|
świat nie słucha, i niczego wciąż nie pojął
|
|
 |
|
że my to coś więcej, że ja i Ty to coś więcej
|
|
|
|