 |
|
pamiętasz to, wiem, zobacz gdzie żeśmy doszli, parę stopni wstecz wszystko mogło się skończyć,
chodź dalej
|
|
 |
|
bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz, jak amfetamina robię tobie w głowie miraż, zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać, uzależniam cie na dobre, może lepiej nie zaczynać
|
|
 |
|
Pieprzę ten sentymentalizm,
to jest emocjonalny kanibalizm.
|
|
 |
|
Po raz n-ty mówię ta tęsknota jest chora,
dziś to już wczoraj, jutro będzie all right.
|
|
 |
|
po co ja tu jestem ? dla kogo ? dla siebie ? ja nie chcę być dla siebie. ja byłam dla Ciebie - a teraz to wszystko nie ma sensu. / veriolla
|
|
 |
|
pozbierać się? bez serca?
|
|
 |
|
".. bo pisałem o bólu mając go wchuj w sobie."
|
|
 |
|
Niektóre wspomnienia bolą, a skoro bolą to mam je wymazać.
|
|
 |
|
A gdy popełnisz błąd możesz płonąć od środka,
każda cząsteczka ciała krzyczała: nie chce tu zostać.
|
|
 |
|
Przy Tobie nigdy w życiu nie zaczął bym się dusić,
wiem nie mogę Cię zmusić, i nawet nie spróbuję,
nikogo tak jak Ciebie w życiu mym nie potrzebuję.
|
|
 |
|
Chce przy Tobie być, nie wymarzę Cię z pamięci.
|
|
|
|